Sony wytacza swoją broń na przeciwko Nokii – Xperia Z1 kontra Lumia 1020

|

xperia z1 lumia 1020

Na tegorocznych targach IFA w Berlinie Sony zaprezentowało interesujący model z Androidem skierowany w stronę kieszeni maniaków robienia zdjęć. Jest nim Xperia Z1 z 20.7MPx matrycą. Być może to nie robi wrażenia przy 41MPx sensorze w Lumii 1020, ale wszyscy wiemy, że nie liczy się ilość, a jakość. Niedługo po premierze Japończycy zaprezentowali porównanie najpopularniejszych phamer swojego autorstwa. Bez zdziwienia przyjąłem do wiadomości, że Xperia Z1 wygrała. Teraz przyszła pora na niezależny test.

Nie będzie to tak precyzyjny, co w przypadku wcześniejszych porównań Nokii Lumia 1020 z konkurentami, ale również jest bezstronny, co jest teraz najważniejsze.

Skoro znamy już zawodników, bez wdawania się w szczegóły techniczne, przejdźmy do zestawienia. Zarówno Lumia 1020 jak i Xperia Z1 robiły zdjęcia na automatycznych ustawieniach.

Test 1. Słoneczny dzień.

Lumia 1020 słońce xperia z1 słońce

Test 2. Obiekt – słoneczny dzień.

lumia 1020 słońce obiekt xperia z1 obiekt

Test 3. Napis, zbliżenie – słoneczny dzień.

lumia 1020 napis xperia z1 napis

Test 4. Szczegóły – słoneczny dzień. 

lumia 1020 szczegóły xperia z1 szczegóły

Test 5. Makro.

lumia 1020 macro xperia z1 macro

Test 6. Noc.

lumia 1020 noc xperia z1 noc

Test 7. Zbliżenie – noc.

lumia 1020 noc zblizenie xperia z1 noc zblizenie

Test 8. Obiekt – noc. 

lumia 1020 znak noc xperia z1 znak noc

Specjalnie na koniec dopiero podam które zdjęcie zostało zrobione przez poszczególne urządzenie. Pierwsza fotografia w każdym teście została zrobiona za pomocą Nokii Lumia 1020, a drugie to dzieło Sony Xperia Z1. Zdjęcia w pełnej rozdzielczości znajdziecie na tej stronie: Klik! Nie oceniam poszczególnych testów, a skupię się na wydaniu ogólnej opinii. O ile zdjęcia przy dobrym oświetleniu w obu przypadkach są bardzo dobrej jakości to w nocy Sony pozytywnie mnie zaskoczyło. Xperia Z1 o wiele lepiej odwzorowuje kolory. Mimo wszystko #ZoomReinvented dalej jest widoczne – zbliżenia na zdjęciach w każdych warunkach są o wiele lepiej zrobione za pomocą Nokii Lumia 1020 – temu zaprzeczyć nie można. Również waga zdjęć daje o sobie znać – przykłady z fińskiego produktu ważą o wiele więcej (nie raz kilkakrotnie) niż ma to miejsce w przypadku Japończyka. W kwestii profesjonalizmu powyższego testu muszę się przyczepić do jednej rzeczy – autor użył pełnowymiarowych zdjęć z Lumii 1020, a nie 5MPx zrobionych techniką Pixel Over Sampling.

Wasz werdykt?


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.