Snapdragon 800 zawita do Nokii Lumia 1520

|

lumia 1520 bandit nokia microsoft

Nokia Lumia 1520, czyli pierwszy phablet w historii marki jak i całego świata Windows Phone zna już swoją oficjalną premierę. Będzie to 22. październik, który to wyznacza również koniec wyścigu. Konkurencja ta polega na odkryciu w pełni fińskiej słuchawki zanim to nastąpi na prezentacji urządzenia.

Dotychczas poznaliśmy naprawdę wiele parametrów phabletu Lumia 1520. Pierwszym i najważniejszym z nich jest wyświetlacz o przekątnej niespełna 6-cali, który prezentuje obraz w rozdzielczości FullHD. System oczywiście również jest wiadomy, czyli Windows Phone 8 w wersji GDR3. Dalej mamy 20MPx aparat, który będzie korzystał z technologii PureView, a zdjęcia wykonane tym modelem będą miały rozmiar 16MPx lub 5MPx (Pixel Over Sampling). Całość zostanie zapakowana w obudowę wykonaną najprawdopodobniej z aluminium lub poliwęglanu. Będzie to cienki phablet, ale niekoniecznie lekkie. Niestety, ale zabrakło wbudowanego bezprzewodowego ładowania.

Pod znakiem zapytania stał układ, w który Nokia wyposaży swoje największe urządzenie mobilne. Odkąd Microsoft rozszerzył możliwości producentom na stosowanie konkretnych podzespołów to Internauci mają znacznie mniejsze szanse na trafienie w odpowiednie parametry nowych modeli z systemem Windows Phone. Wcześniej mówiono, że Lumia 1520 ma korzystać z najpotężniejszego układu Qualcomma, czyli czterordzeniowego Snapdragona 800. Teraz ta informacja została oficjalnie potwierdzona. Oczywiście za pomocą Twittera:

qualcomm snapdragon 800 twitter lumia 1520 nokia

Nokii zależy na fotografii i nagrywaniu filmów. Być może Finowie skorzystają z możliwości układu, który pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości UltraHD (4K). Manewr ten jest już stosowany na platformie Android (pierwszy był Acer Liquid S2) mimo, że telewizory obsługujące tę rozdzielczość nie są zbyt popularne w polskich domach.

Jak to się odbije na fragmentacji ekosystemu? Niestety, ale niekorzystnie, gdyż zaczną powstawać różnice pomiędzy najtańszymi i najdroższymi modelami, ale patrząc na strategię Microsoftu to nie powinno się to zbytnio odbić na samym działaniu systemu.

źródło: GSMArena.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.