Oficjalna specyfikacja Nokii Lumia 1020 (Eos)?

|

Lumia 1020Wielu pewnie zastanawia się ile jeszcze doczekamy się newsów na temat najnowszego urządzenia z kategorii cameraphone wydanego spod rąk Nokii. Nie zaskoczę Was, że piszę po raz kolejny na temat fińskiego Eosa i Elvisa dla AT&T. Tym razem to najprawdopodobniej ostatnia wiadomość przed oficjalną premierą, która będzie miała miejsce już za kilkanaście godzin.

Ostatni news dotyczył tego, co znajdziemy w zestawie z Lumią 1020 oprócz słuchawek, ładowarki i innych takich standardów. Mowa oczywiście o uchwycie, który prezentuje się naprawdę ciekawie. Wcześniej jednak podawaliśmy domniemane specyfikacje, które jak się okazuje mogą się okazać mylne. Strona unleashthephones.com udostępniła oficjalne (według autorów) dane techniczna słuchawki Nokii, którą dotychczas znaliśmy jako Eos. Witryna ta dodatkowo potwierdza, że Lumia 909 nie wygrała konkursu, w którym uczestniczyła też nazwa z numerkiem 1020. Szkoda, ale cóż… Przejdźmy do tego, co ważniejsze. Specyfikacja. Bez zbędnego przedłużania, poczytajmy z czym możemy mieć do czynienia.

Wszelkiego rodzaju moduły łączności:

  • GSM: 850 MHz, 900 MHz, 1800 MHz, 1900 MHz;
  • WCDMA: 2100 MHz, 1900 MHz, 850 MHz, 900 MHz;
  • LTE network bands 1, 3, 7, 20, 8;
  • HSPA+ DL Cat 24, Dual Carrier 42.1 Mbps/UL Cat5.76 Mbps;
  • USB 2.0 i 3,5mm Jack;
  • Bluetooth 3.0;
  • NFC z zabezpieczeniami związanymi z kartą SIM;
  • WiFi ze wsparciem dla 802.11 a/b/g/n;
  • aGPS i Glonass.

Pamięci:

  • 2GB RAM;
  • 32GB wbudowanej pamięci.

Wyświetlacz:

  • 4,5 calowy AMOLED WXGA (1280x768px);
  • wypukłe szkło Gorilla Glass 3;
  • PureMotion HD+ ClearBlack;
  • tryb wysokiej jasności;
  • Super czułość.

Procesor: dwurdzeniowy Snapdragon taktowany rdzeniem 1,5GHz.

Aparat:

  • PureView 41MPx;
  • optyczna stabilizacja obrazu (OIS);
  • sensor usprawniający zbieranie światła w ciemności;
  • sześciosoczewkowa optyka;
  • 3x zoom wysokiej rozdzielczośc;
  • autofocus;
  • lampa ksenonowa połączona z diodami LED;
  • filmy w FullHD (1080p – 30 klatek na sekundę);
  • druga kamera: HD 1,2MPX.

Rozmiary (długość, szerokość, grubość): 130,4 x 71,4 x 10,4 mm.

Waga: 158 gramów.

Bateria: 2000mAh, bezprzewodowe ładowanie za pomocą akcesoriów.

Audio:

  • głośniki IHF;
  • 2 mikrofony;
  • wsparcie dla HD Voice;
  • wspomniane złącze 3,5 Jack ze wsparciem dla obrazu.

Dostępne akcesoria:

  • wspomniany uchwyt: Nokia Camera Grip PD-95G;
  • Nokia Wireless Charging Cover CC-3066 (bezprzewodowe ładowanie).

Lumia 1020 będzie dostępna w trzech kolorach: żółty, biały i czarny.

Oprócz specyfikacji, znamy także czasy pracy na jednym cyklu ładowania:

  • maksymalny czas rozmowy (via 3G): 13,3h;
  • czas czuwania: 16 dni;
  • czas odtwarzania filmów: 6,8 godzin;
  • czas odtwarzania muzyki: 63 godzin.

To by było na tyle. Pominąłem kilka mniej istotnych szczegółów. Znajdziecie je na tej stronie: Klik! Teraz moje uwagi. Największym zdziwieniem jest procesor. Oczywiście mam na myśli ilość rdzeni. Obecnie nie istnieje procesor dwurdzeniowy Snapdragona, który potrafiłby obsłużyć aparat, który robi zdjęcia powyżej 21Mpx. Wniosek? Nowe SoC. Następna rzecz – Bluetooth. Dokładniej zastanawia mnie jego wersja. Nie wydaje mi się, aby Lumia 1020 została wypuszczona na rynek bez aktualizacji Nokia Amber, która ma wprowadzić wersję 4.0. Powyżej mamy 3.0. Na plus zasługuje ilość pamięci RAM – rekordowa w przypadku Windows Phone. Boli nieco mała pojemność baterii – na ostatnie dane ze specyfikacji należy patrzeć z przymrużeniem oka. Takie wyniki są mało prawdopodobne w normalnym użytkowaniu.

Cóż można więcej powiedzieć… Czekamy na potwierdzenie powyższych informacji. Wierzycie w te dane?


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.