Średnie ceny stu najpopularniejszych aplikacji na 3 mobilne platformy

|

Zestawienie to ma na celu pokazanie różnic w wycenianiu swoich programów przez deweloperów. Do porównania wykorzystano 100 najpopularniejszych (najczęściej pobieranych, na poszczególną platformę) aplikacji, które są dostępne w markecie trzech (obecnie) przodujących systemów – iOS, Windows Phone i Android.

Wszyscy żalą się, że ceny gier i programów na mobilny system Microsoftu są bardzo wysokie, ale jednak (jak spojrzymy na wykres), aż tak źle nie jest. Przeciętnie za aplikację na Windows Phone musimy zapłacić 9zł i 70gr (3,10$). Pozostałe systemy proszą o: iOS: 4zł 40gr (1,40$), Android: 11zł 70gr (3,74$). Tak, więc “mobilne okienka” uplasowały się w środku stawki. IOS jest znacznie tańszy (blisko 3x w stosunku do “Zielonego Robocika”), różnica 2zł między Windows Phone, a Androidem nie stanowi już tak znacznej różnicy. Jednak te 2zł to zawsze coś jeżeli spojrzymy na “długoterminowe” zakupy.

Tak, więc skąd wzięło się takie narzekanie na ceny przeróżnych gier i programów dostępnych w Marketplace systemu Windows Phone? Zapewne stąd, że zdobycie “lewego” oprogramowania wymaga odblokowania telefonu, co (teoretycznie) wiąże się z utratą gwarancji. Dodatkowo odblokować możemy głównie tylko telefony 1. generacji. Tak popularne Nokie nie mają jeszcze możliwości poznania “nieoficjalnych dodatków”. W przypadku Androida wystarczy tylko pobrać i przerzucić instalator na pamięć telefonu, zainstalować i… Już można korzystać z wgranej gry lub programu. IOS wymaga zrobienia Jailbreak, ale to też nie jest szczególnie  trudne do wykonania.

Ceny gier i aplikacji na Windows Phone zapewne zmaleją, gdy będzie ich więcej. Jest szansa, że iOS zostanie pod tym względem zagrożone. W końcu konkurencja wymaga jakichś działań, aby dana aplikacja się sprzedawała – dobrym sposobem jest zmniejszenie ceny, a najlepszym – zlikwidowanie jej w całości na rzecz reklam, co jest głównym zarobkiem w przypadku programów na iOS.

 

źródło: wmpoweruser.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.