Nokia X7 z Windows Phone? Czemu nie? – Lumia 805

|

Już na samym początku warto wspomnieć, że zdjęcie, a raczej przerobiona grafika Nokii X7 (Symbian Belle) na Lumię 805 (Windows Phone) pochodzi z chińskiego forum i za wiele wspólnego z prawdziwymi planami Nokii nie ma. Jednak w każdym “kłamstwie” tkwi ziarenko prawdy.

Design X7 jest naprawdę ładny – zakrzywione cztery rogi obudowy, obły tył, połączenie kolorów srebrnego z czarnym i do tego wyświetlacz, który charakteryzuje się idealnym odwzorowaniem czerni. Wiadomo oczywiście o jaki wyświetlacz chodzi – ClearBlack AMOLED. Cechą szczególną wszystkich OLED`ów jest to, że czarny kolor, jego głębia i przedstawienie jest idealne (szczególnie w porównaniu do “szarych” LCD i pochodnych – wyjątek to IPS). Tak, więc design może się podobać i byłaby to dobra odskocznia dla jednobryłowych Lumii 800 i 900. Tylko znowu mogą się pojawić głosy, że to wprowadzanie na rynek tych samych telefonów z nieco innym środkiem.

Nieco innym, bo Nokia X7 ma niekompatybilną specyfikację z tym, co wymaga Microsoft – wyświetlacz o rozdzielczości 360x640px (nHD), procesor z zegarem taktowanym na 680MHz, zupełnie inne GPU itd. Nic z tych podzespołów nie składa się z narzuconą przez firmę z Redmond specyfikację. Nawet jeżeli spojrzymy na to, co wprowadza “Tango” – Nokia, aby wypuścić X7 z Windows Phone musiałaby gruntownie przebudować środek telefonu.

Czy to się opłaci? Pewnie tak – w końcu obudowa jest już praktycznie gotowa z małym zastrzeżeniem. Tym zastrzeżeniem jest rozmiar wyświetlacza – w wersji z mobilnymi okienkami mierzy on 3,9 cala. X7 ma o 0,1 cala większą przekątną ekranu. Dodatkowo trzeba by było przemodelować panel z dotykowymi klawiszami. Poza tym, jak donoszą “Chiny”, Lumia 805 miałaby mieć dodatkowo ten wyświetlacz WVGA (800x480px), czyli nie byłby to telefon typowy dla wymagań “Tango”, w końcu sama numeracja o tym mówi – Lumie 8xx to wyższe w klasyfikacji modele w stosunku do tego, co mają oferować low-end`y. Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco: 16GB wbudowanej pamięci, aparat z 12MPX matrycą i podwójną diodą LED do doświetlania zdjęć i filmów HD oraz bateria o pojemności 1450mAh. Czyli taka lepsza Lumia 800 – a nawet sporo lepsza (czysto teoretycznie).

Marne są szanse, że kiedykolwiek ujrzymy taki model, ale warto o nim wspomnieć. Gdyby Lumia 805 w tym wydaniu pojawiła się na targach Mobile World Congress mogłaby wzbudzić wielkie zainteresowanie – głównie dzięki swojemu design`owi. A według Was jak będzie? Marna przeróbka, czy godny uwagi model?

 

źródło: pocketnow.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.