Nokia nie chce fragmentacji Windows Phone, cios dla Androida

|

Podczas targów CES 2012 CEO Nokii, Stephen Elop udzielił portalowi Pocket-lint bardzo ciekawego wywiadu, w którym padły intrygujące słowa. Słowa te w pewnym stopniu gwarantują przyszłość i podtrzymanie samej idei mobilnego systemu wielkiej korporacji z główną siedzibą w Redmond. Idea polega na stworzeniu systemu unikalnego, działającego identycznie na każdym urządzeniu – identycznie idealnie oczywiście.

Na największą uwagę zasługują to oto zdanie:

“We don’t want fragmentation being introduced into Windows Phone because we are beginning to see how in a certain other eco-system that fragmentation becomes a problem.”

Przede wszystkim Kanadyjczykowi reprezentującemu fińską markę zależy, aby mobilny system Microsoftu – Windows Phone – nie spotkał się z bardzo niekorzystnym zjawiskiem jakim jest fragmentacja, a dokładniej – rozdrobnienie systemu. Stephen Elop dodatkowo nawiązał do innych OS`ów nie mówiąc o żadnym wprost, ale od razu na myśl nasuwa się jeden – Android, gdzie fragmentacja to jeden z największych problemów. Google niby stara się wprowadzić jednolity system, ale nakładki stosowane przez producentów telefonów (SenseUI, TouchWiz itd.) skutecznie utrudniają poprawienie działania urządzeń z Androidem na pokładzie. Wszelkie, nawet najdrobniejsze poprawki i udoskonalenia z czasem przekształcają się w jedne, wielkie spowalniacze (niekoniecznie działania systemu). Warto też wspomnieć, że aktualizacje samego systemu wydawane są z bardzo dużym opóźnieniem. Głównie przez te modyfikacje producentów. To powinni przyznać nawet posiadacze i zagorzali fani Zielonego Robocika. Od prezentacji ostatniej wersji – Ice Cream Sandwich – minęło bardzo dużo czasu, ale praktycznie żadne urządzenie nie dostało jeszcze oficjalnej aktualizacji do Androida 4.0. W przypadku WP7 po przedstawieniu wersji Mango, w ciągu miesiąca wszystkie urządzenia mogły zostać zaktualizowane do najnowszej wersji mobilnego systemu Microsoftu.

Nokia wie, że Windows Phone nie powinien spotkać się z rozdrobnieniem, ale i tak będzie się temu problemowi przyglądać. I powinna, bo systemy instalowane w Lumii zaczynają się coraz bardziej różnić w stosunku do czystego Windows Phone – obecnie mamy kilka unikalnych aplikacji instalowanych na fińskich telefonach, ale w przyszłości ma ich być coraz więcej. Nokia planuje dodawać także swoje funkcje do systemu z MetroUI, ale będzie mieć na uwadze, aby nie kolidowały one z poprawnym działaniem całego oprogramowania. Działanie chociażby Lumii 800, która jest teraz u nas w redakcji potwierdza to – telefon działa bardzo szybko (jak każde urządzenie z tym systemem).

Microsoft postawił bardzo wysoko poprzeczkę, producenci mają bardzo małe możliwości edytowania oprogramowania “pod siebie”, co przekłada się na idealne działanie systemu na każdym urządzeniu. O ile wprowadzenie nowych modeli z Tango tego nie zmieni, możemy mówić o wielkim sukcesie. Jeżeli słowa Elopa się sprawdzą to tańsze modele z Windows Phone tylko przyspieszą rozwój i w znacznym stopniu powiększą grono zadowolonych posiadaczy smartphone`ów, których motywem przewodnim są kafelki.

 

źródło: pocket-lint.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.