Windows Phone – Ten obcy?

|

Windows Phone, w wersji Mango jest promowany na świecie od kilku miesięcy. Do sprzedaży na świecie weszły nowe, aczkolwiek nieliczne smartfony z tym systemem. Lecz mimo to urządzenia wyposażone w software od giganta z Redmond nie cieszą się popularnością w Polsce. O ich premierze, a wręcz istnieniu wiedzą nieliczni, czego nie można powiedzieć o mieszkańcach Wielkiej Brytanii, czy Francji, którzy już cieszą się dostępnością takich modeli jak Nokia Lumia 800.  Co prawda w Polsce telefon nie jest jeszcze dostępny w oficjalnej sprzedaży, a wszystkie oferowane egzemplarze pochodzą z zachodu.

Nie zapominajmy jednak, o innych urządzeniach – m.in od tajwańskiego producenta. HTC Titan, czy HTC Radar są odświeżonymi wersjami HTC HD7 i HTC Trophy. Obydwa smartfony można nabyć w Polsce, od jakiegoś czasu, w cenie (ekhem) odpowiednio 2300zł i 1560zł w sklepie internetowym. Jednakże patrząc okiem zwykłego użytkownika… jest to oferta kompletnie nieatrakcyjna.

Czy Jan Kowalski, człek nieufny wobec rzeczy nieznanych, który zapragnie wymienić swój telefon na nowszy, spojrzy w stronę kafelków od Microsoftu, czy też tańszy telefon, z jakże chętnie promowanym androidem? Cóż, dla wielu osób wydatek 1500zł na zwykły telefon jest rzeczą przerażającą, zaś 2300zł potrafi zniechęcić nawet wielkiego fana.

W tym momencie nasz wzrok kieruje się ku tanim telefonom od konkurencji. Patrząc na dane oferują znacznie więcej za znacznie niższą cenę. A system operacyjny – jakże może być wadliwy, skoro zdominował rynek,  a każdy z naszych znajomych ma telefon, z tym właśnie systemem… W tym starciu sromotną klęskę ponoszą telefony, z kafelkami na pokładzie kupowane jedynie przez fanów, oraz osoby znające realne wady i zalety systemu.

Światełkiem w tunelu może okazać się Nokia – marka chwalona przez polaków od lat. Mimo, iż w ciągu ostatniego czasu zniechęciła klientów przestarzałym symbianem, to obecnie posiadając potężne wsparcie, ze strony Microsoftu ma okazję triumfalnie wrócić na szczyt. Ma ku temu wszelkie powody – dobry system, prosty i przejrzysty interfejs, oraz solidne fundamenty. Została pokochana za granicą – marketing i oryginalność zrobiły swoje, a koło raz wprawione w ruch trudno zatrzymać. Piętą Achillesową może okazać się jedynie cena, choć ta (patrząc na ceny telefonów za granicą) nie wydaje się najgorsza.