Do niedzielnej kawy: 413 dni później

|

banner z windowsphone

Mija ponad rok, odkąd ostatni raz opublikowałem poprzedni artykuł w tej serii. Wynika to głównie z braku czasu oraz zajęcia się swoim własnym, niezwiązanym z technologiami, projektem. Tak więc przyjrzyjmy się sytuacji w dniu dzisiejszym – czyli po upłynięciu 413 dni.

Artykuł sprzed roku znajdziecie w tym miejscu.

Tak jak i wcześniej: ten tekst jest w pełni subiektywny i nie jest jakąś wprawną analizą. No i ma odrobinę pesymistyczny wydźwięk. Ale nie jestem pełnoetatowym analitykiem, który pracuje dla jakiejś międzynarodowej korporacji (niestety). Tyle słowem wstępu.

(prawie) Czterdzieści lat minęło.

Tak, ten rok minął strasznie szybko. Na rynku zaszło wiele zmian. Kilka głośnych przejęć, premier nowych smartfonów czy mobilnych systemów operacyjnych. Zmiany, zmiany, zmiany. Motorola zostaje przejęta przez Lenovo, Microsoft wreszcie „wsysa” Nokię. Pierwsze smartfony z FirefoxOS, Jolla wydaje swojego autorskiego smartfona. A co dzieje się na rynku Windows Phone? Cóż, jeśli tak szczerze o tym pomyśleć, to na myśl przychodzi mi tylko jedna piosenka…

Nic się nie dzieje…

A co zmieniło się na „naszym podwórku”? Nic. Zero. Null. Mieliśmy kilka premier, ale żadna z nich nie była  głośna. Żadnych niespodzianek. Kilka drobnych aktualizacji. A no tak! Dostaliśmy Instagrama. Wreszcie. To chyba było najdonioślejsze wydarzenie na rynku Windows Phone, na które wszyscy czekali. W końcu 925 to tylko delikatnie podrasowana 920 a 1020 to sprzęt, który w dniu swojej premiery nie wyróżniał się niczym oprócz aparatu, a jego specyfikacja jest z poprzedniej epoki. No, mamy jeszcze dwa „phablety”, jeden mid-endowy, a drugi o topowej specyfikacji. Ale co z tego, skoro cóż… Konkurencja to, dla chociażby Note, żadna.

Zostawcie Titanica…

Dla niewprawnego obserwatora rynku, Windows Phone  może sprawiać  wrażenie, że tonie. Tonie i to w zawrotnym tempie. Brak nowych, głośnych premier (Lumia Icon nie jest głośną premierą). Wycofywanie się Samsunga czy HTC też nie jest zbyt optymistyczne. Wydaje się, że Microsoftowi nie zależy na sukcesie swojej platformy. Bo przecież samo palenie miliardów na marketing nie wystarczy. Moim zdaniem to swoiste sabotowanie własnej platformy (jak inaczej można to nazwać), miało na celu podkopanie Nokii i szybkie jej wykupienie po niższej cenie. Bądźmy szczerzy, to przejęcie zmieni układ sił na rynku mobilnym. Miejmy nadzieję, że to coś zmieni na lepsze. Ten 2014 rok jest rokiem ważnym dla naszej platformy, jeśli nie decydującym.

Promyczki nadziei.

Mam świadomość, że ten tekst jest niesamowicie pesymistyczny, jednak ciężko nie mieć takiego nastawienia. Ale widać światło w tunelu. Aktualizacja Windows Phone 8.1 o której wiemy coraz więcej zmieni wiele. Jeśli nie wszystko. O samej aktualizacji i tym, co o niej myślę przeczytacie w innym tekście. Zmniejsza się również dystans do konkurencji jeśli chodzi o aplikacje. Wydawcy coraz częściej wydają je równolegle, lub z drobnym opóźnieniem względem konkurencyjnych platform. Microsoft przewiduje, że w tym roku wszelkie braki w tych „ważnych” aplikacjach zostaną zażegnane na dobre, co nastraja pozytywnie. I tych pozytywnych myśli się trzymajmy.

 

 


Autor: Mateusz Kozielski

Fan Microsoftu, jego technologii i rozwiązań. Od dziecka uczulony na Androida, wszelkie dystrybucje linuksa i cytrusy. Uzależniony od herbaty, coli, słodyczy i dobrej muzyki. Nie pogardzi dobrą książką i filmem.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Samsung i HTC się wycofują powiadasz? Co zatem powiesz na >>> https://pbs.twimg.com/media/BhKPh7GIEAAA7qk.jpg

    Poza tym, bez przesady z tą specyfikacją sprzed epoki xP

    • Mytherios

      Ile widziałeś smartfonów HTC w 2013 z WP?

    • Dj stonka

      brakuje mi tutaj sony ale deklarowali chec produkcji windows phonów

      • Konrad Uroda-Darłak

        Może się jeszcze wszystko zmienić ^^

        • Arkhan

          Sony dość niedawno zapowiedziało chęć współpracy z MS, jeśli jeszcze nie potwierdzili tego i nie mają umowy z MS to nie ma ich na liście :P
          Zainteresowałbym się smartfonami Sony z WP

          • Dawid Brachaczek

            Jak dostali kope hajsu to pewnie, że powiedzieli, że mogą wydać :P Ale fakt, że można by zainstalować wp8.1 na telefonach z antkiem daje dużo perspektyw ;) wyobraźcie sobie taką z1 compact z wp8.1 :)

  • Arkhan

    Coś mi tu nie pasuje.. autor chyba przespał ten rok, albo założył klapki na oczy z logiem google, żeby nie wiedzieć co się dzieje w świecie WP…
    nie skomentuję tego, ale stronniczy artykuł niesamowicie.

    • Mytherios

      „Tak jak i wcześniej: ten tekst jest w pełni subiektywny i nie jest jakąś
      wprawną analizą. No i ma odrobinę pesymistyczny wydźwięk.”

      • Arkhan

        Cytowanie nie wiele da.. widać tu ewidentnie jak wiele koleś pomija z WP a za to chwali andka. Stronniczość albo promowane przez google bo ludzie im uciekają z systemu wszelkimi drogami.

    • Artur Kwiatkowski

      Jak nigdy zgadzam się z Tobą Arkhanie ;-)

  • chino

    Jak czytam ten artykuł to wydaje mi się, że autor tekstu chyba już dawno wymienił swojego WP na jakiegoś iPhona :p

  • Gagman

    Weź ty @Mateusz Kozielski nie pisz już nic więcej. Ten ponad rok od ostatniego twojego artykułu z tej serii przeżyliśmy, to i całkowity brak twoich wypocin bez problemu przeżyjemy.

  • Rav

    Wyglada na to, że nie ma czego żałowac, że autor tyle czasu nic nie pisał. Po tym co teraz zaprezentował, uważam, że tak powinno pozostać. Co to wogóle za teks. Czemu ma służyć. Nic nie wnosi. Skoro nie jesteś fanem WP to po co się tu udzielasz. Przespałeś ten rok kolego.

  • JSofficial

    „Mam świadomość, że ten tekst jest niesamowicie pesymistyczny, jednak ciężko nie mieć takiego nastawienia. ”

    Chyba tylko tobie jest ciężko nie mieć takiego nastawienia…
    Artykuł bez sensu…

  • Mikol

    Ok, może nie było żadnych premier telefonów na tyle przełomowych jak na przykład Lumia 920. Ale spójrz na przykład, co w tym roku stało się w WPS – istne zatrzęsienie, osobiście już nie mam żadnej aplikacji/gry której zazdroszczę androidowcom. Niedawne ogłoszenie listy partnerów WP też oznacza dużo nowych telefonów w najbliższych miesiącach. Może ten rok nie był.. spektakularny, ale był bardzo ważny. Wp 8.1 nadgoni inne OSy chyba we wszystkich miejscach, a w niektórych nawet będzie lepszy. Nazywanie tego promykiem nadziei to trochę za mało

    • Artur Kolodziej

      Dokładnie jak napisałeś. Mi osobiście nie brakuje już niczego a w dodatku cieszę się stabilnym i szybkim system, a podejrzewam że po aktualizacji do 8.1 ilość zadowolonych użytkowników wzrośnie jeszcze bardziej. Dodam że przesiadłem się na WP, będąc użytkownikiem jedynego właściwego dla mnie przez lata systemu – iOS ;)

  • Artur

    a co przełomowego pokazała konkurencja?

  • pixell

    Brak ciągle na WPhone gry pinball fx (a na Windows 8/8RT jest…) brak Riptide GP/GP2 (a na Windows 8/8RT są…) wyżej wymienione gry w sklepie dla „dużego” Windowsa to zasługa Nvidii, która dzięki swym dobrym relacjom z developerami gier namówiła Zen Studios i Vector Unit do opublikowania tych tytułów w Windows store by promować układy tegra wykorzystywane w Surface RT/RT2