Nokia Lumia 625 – wideorecenzja windows-phone.pl

|

Dwa tygodnie temu dojechała do mnie Nokia Lumia 625 – telefon będący kontynuacją Lumii 620, w którym największą zmianą jest ekran, wyraźnie większy niż u jej poprzedniczki. Jest to nadal aparat z niższej półki cenowej, na który będą sobie mogli pozwolić mniej wymagający użytkownicy. Jak ten model wypada na tle konkurencji?

Nokia Lumia 625 - windows-phone.pl

fot. Damian Suwała

Lumię 625 otrzymałem w standardowym niebieskim pudełku, na którym producent nie siląc się na zbytnią oryginalność, umieścił nazwę urządzenia oraz zdjęcia poglądowe. W środku, oprócz samego telefonu znalazłem standardowe wyposażenie:

  • Słuchawki
  • Ładowarkę
  • Kabel USB
  • komplet papierów

Wygląd zewnętrzny

Nokia Lumia 625 - windows-phone.pl

fot. Damian Suwała

Telefony z serii Lumia to urządzenia o nienagannym wyglądzie, wyróżniające się na tle szarej konkurencji oraz bez wyjatków – bardzo wytrzymałe. Pierwsze co zauważyłem po wzięciu telefonu do ręki to jego rozmiar. Poprzez zastosowanie ekranu o wielkości 4,7″ cała bryła powiększyła się: 133mm wysokości, 72mm szerokości i 9mm grubości. Dla jednych będzie to wadą – dla mnie jest to jak najbardziej plus. Lumia 625 pewnie leży w ręce, a waga wynosząca 159 gramów dodatkowo wpływa na komfort użytkowania. Podobnie jak w większości urządzeń z serii Lumia, których konstrukcja pozwala na zdjęcie tylnego panelu, mamy do wyboru kilka kolorów klapek. Egzemplarz przeznaczony do testów jest w kolorze zielonym.

Na górnej krawędzi znajduje się gniazdo słuchawkowe 3,5mm, na dolnej krawędzi port miniUSB, po prawej stronie rozmieszczono przyciski regulacji głośności, przycisk power i przycisk spustu migawki aparatu. Lewa krawędź została standardowo pusta.

Z przodu telefonu, którego główną część zajmuje ekran, znajdziemy przyciski funkcyjne, czujniki światła i zbliżeniowy, głośnik oraz kamerkę, której największą zaletą jest to … że po prostu jest – obraz z powodu rozdzielczości 640×480 pikseli jest fatalnej jakości.

Tył telefonu to aparat z 5 Mpx przetwornikiem oraz dioda doświetlająca o zasięgu 1m i głośnik. Posiadając Lumię 625 zapomnijmy o wykonywaniu zdjęć przy niezbyt silnym świetlne – nie spotka nas tutaj żadne wyjątkowo miłe zaskoczenie.

Pod tylną klapką znajduje się slot na karty microSD oraz kartę sim. Ciekawostką jest to, że oba sloty umieszczone są jeden na drugim co pozwala zaoszczędzić miejsce. Znajdziemy tutaj również baterię. I tu pojawia się coś, czego nie potrafię do końca zrozumieć. Producent zabudował ją kawałkiem plastiku, przez co stała się niewymienna. Większość telefonów ze zdejmowaną klapką ma możliwość wymiany baterii – co jak co, ale takie klapki są właśnie po to aby jednak dostać się do baterii. Przynajmniej tak było do tej pory. Jakie wady miała by wymienna bateria w tym modelu? Nie wiadomo.

Ekran

Gdy zapowiadano ten model, wielu użytkowników miało nadzieję, że wyświetlacz będzie atutem nowego urządzenia. Oczekiwano ekranu 4,7″o rozdzielczości 720p, będącego w dzisiejszych czasach standardem – niestety, na tym polu Nokia Lumia 625 nie dorównała żadnemu z droższych modeli. Rozdzielczość ekranu to jedynie 800×480 pikseli, co przekłada się na wyjątkowo niskie zagęszczenie pikseli na poziomie 201 ppi. Przypomnijmy, ekran najtańszej Nokii, czyli modelu 520 jest prawie o cal mniejszy co przy takiej samej rozdzielczości daje 235 pikseli na cal.

Przy bezpośrednim porównaniu z lepszymi ekranami różnica jest duża. Ja jednak postanowiłem na czas testowania tego telefonu odrzucić kontakt z innymi. Na tym telefonie da się komfortowo pracować. Oczywiście musimy pominąć takie kwestie jak widocznie smużący tekst podczas szybkiego przewijania, czy piksele o których istnieniu sobie nareszcie przypominamy. Nie znajdziemy tutaj dodatkowej warstwy oleofobowej która sprawia, że ekran jest prawie idealnie gładki przez co kurz i odciski palców nie przylegają do niej tak bardzo i usuwa się je bardzo łatwo.  Nie znajdziemy również technologii ClearBlack, która zapobiega powstawaniu refleksów. Jednak poziom odwzorowania kolorów stoi na dobrym poziomie, co można jeszcze trochę poprawić podciągając nasycenie kolorów w ustawieniach.

Wyświetlany tekst jest czytelny i nie ma powodu by popełniać harakiri  przed końcem czytanego artykułu, co sugerowało wielu użytkowników. Dzięki większej przekątnej ekranu telefon obsługuje się znacznie wygodniej.

Specyfikacja techniczna

Nokia Lumia 625 - windows-phone.pl

fot. Damian Suwała

Lumia 625 została wyposażona w dosyć wydajny procesor Qualcomm Snapdragon™ S4, który posiada  dwa rdzenie o taktowaniu 1,2 GHz, co w połączeniu z układem graficznym Adreno 305 pozwoliłoby na uruchomienie prawie wszystkich gier dostępnych na platformę Windows Phone. Oczywiście pozwoliłoby… gdyby Nokia nie wyposażyła swojego telefonu w 512MB pamięci RAM. No i tutaj po raz kolejny przypomniałem sobie, że mam do czynienia z tańszym telefonem, co musi przekładać się na większą ilość kompromisów.

Wszyscy zainteresowani wiedzą, że Windows Phone nie jest zasobożernym systemem, więc nie zauważymy żadnych opóźnień podczas nawigowania po interfejsie czy przy szybkim przewijaniu tekstu.

Wbudowana pamięć wynosi 8GB, a dla użytkownika pozostaje nieco ponad 5GB. Jeżeli taka ilość wolnej pamięci okaże się niewystarczająca to bez problemu możemy ją rozszerzyć do 64GB dzięki kartom pamięci microSD. Nie zapominajmy również o tym, że każdy użytkownik dostaje również 7GB w chmurze SkyDrive, a ci którzy już od dłuższego czasu korzystają z tej usługi mogą liczyć na 25GB darmowej powierzchni.

Standardowo , jak w każdym współczesnym smartfonie, otrzymujemy m.in. moduł GPS – który bardzo szybko łączy się z satelitami oraz WiFi 802.11 b/g/n i Bluetooth 4.0. Jako jeden z nielicznych telefonów z serii Lumia, model 625 obsługuje łączność LTE co zadowoli, jak na razie, tylko użytkowników posiadających numery telefonów w sieciach Plus i Play.

Bateria

Ogniwo o pojemności 2000 mAh w tym modelu dosyć pozytywnie zaskakuje. Podczas testów, przy aktywnym zasięgu 3G, transmisji danych i przez większość dnia z włączonym modułem WiFi telefon potrafił dociągnąć do około 36h – co jest dobrym wynikiem w porównaniu do topowych modeli. Oczywiście z telefonu korzystałem w normalny sposób – kilka rozmów, smsów, przeglądanie sieci i od czasu do czasu jakaś gra.

Multimedia

Jak wiadomo słuchawki dostarczane do telefonów nie grzeszą jakością wykonania i odtwarzanego dźwięku. Nie jestem kompetentny do przeprowadzania laboratoryjnych testów jakości dźwięku emitowanego przez Lumię 625, więc mogę jedynie opisać moje subiektywne odczucia. Dźwięk przy podpiętych lepszych słuchawkach stoi na dobrym poziomie. Porównując bezpośrednio do Lumii 920 nie usłyszałem gorszej jakości, a wręcz jestem skłonny powiedzieć, że model 625 gra trochę czyściej. Słuchałem różnej muzyki – od jazzowych standardów, przez disco, aż po klasykę i ani przez moment nie pomyślałem o zatrzymaniu odtwarzacza z powodu złej jakości dźwięku. Jak na tej klasy telefon jest bardzo dobrze.

Wbudowany tylny głośniczek to już inna sprawa. Nie dość, że został umieszczony na dole tylnego panelu, co sprawia, że trzymając telefon w dłoni zwyczajnie ten głośniczek zasłonimy, to na dodatek jest on fatalnej jakości. Przez ostatnie lata przewinęło mi się przez ręce wiele telefonów, ale ani razu nie spotkałem się z tak marnym głośniczkiem zewnętrznym.

Wibracje – tutaj jest zdecydowanie lepiej. Wibracje są mocne i „głębokie”, w przeciwieństwie do Lumii 920 skuteczniej poinformują o połączeniu lub wiadomości kiedy telefon jest w kieszeni.

Aparat

Nokia Lumia 625 - windows-phone.pl

fot. Damian Suwała

5 Mpx to niezbyt dużo jak na współczesne smartfony, jednak nie patrzmy na ilość pikseli, a na ogólne wrażenia z fotografowania. Zdjęcia robione w słoneczną pogodę, przy dobrym świetle są bardzo dobrej jakości. Problem pojawia się, kiedy mamy dzień pochmurny. Kolory są sprane. W pomieszczeniach telefon potrafi nieprawidłowo dobierać balans bieli, a kiedy dojdzie do tego sztuczne światło po zmroku z żarówki, to automatyka w aparacie potrafi wariować – czasem nie trafia z ostrością, dodatkowo podbija czułość matrycy co powoduje bardzo dużą ziarnistość, a zdjęcia i tak są bardzo często poruszone.

Poniżej przedstawiam przykładowe zdjęcia, na których znalazł się wycinek zdjęcia pokazujący fragment w stosunku 1:1, dzięki czemu będziecie mogli zobaczyć jakość odwzorowania szczegółów z bliska.

Przykładowe zdjęcie - Lumia 625

Przykładowe zdjęcie - Lumia 625

Przykładowe zdjęcie - Lumia 625

Przykładowe zdjęcie - Lumia 625

Przykładowe zdjęcie - Lumia 625

Porównanie zdjęć wykonanych Lumią 625 do tych z Lumii 520, pokazuje dużą przewagę na rzecz tej pierwszej. Lumia 625 wykonuje zdjęcia z dużo większą rozpiętością tonalną, bez charakterystycznego różowego zafarbu, który jest domeną matryc o skrajnie niskiej jakości .

Lumia 625 - 520 porównanie zdjęć

Lumia 625 nagrywa filmy w rozdzielczości 1080p. Jednak należy pamiętać, aby wcześniej ustawić taką opcję w ustawieniach, ponieważ domyślnie wybraną rozdzielczością jest 720p.

O zdjęciach wykonanych tym telefonem można powiedzieć: dobre, ale już z filmami jest trochę gorzej. Filmy kręcone w dzień są jako tako dobre. Lumia 625 potrafi zgubić ostrość podczas śledzenia poruszającego się obiektu, mimo niezmiennej barwy światła możliwe jest przeskakiwanie balansu bieli, jednak nadrabia przy przechodzeniu ostrości z nieskończoności do makro. Zresztą, zobaczcie sami.

Zapomnijmy jednak o filmowaniu nocą. Aparat rejestruje jedynie mocno świecące latarnie, czy światła z okien, przy czym cała reszta obrazu pozostaje praktycznie czarna.

Podsumowanie

Wygodniejszą niż w mniejszych modelach obsługę zapewnia większy ekran, ale niestety rozdzielczość to poważne niedociągnięcie tego rozwiązania. Dobry procesor zapewnia wzorową wydajność – niestety kosztem mniejszej pamięci RAM. Można wymienić jeszcze kilka takich przeciwieństw, ale Nokia Lumia 625 jako jeden z tańszych telefonów wypada bardzo dobrze na tle konkurencji. Z powodzeniem da się kupić ten model za 600zł i to w dodatku nowy. Przyglądając się ofertom abonamentowym wydaje się, że w tym momencie Orange proponuje najlepszą ofertę. Podpisując umowę na 24 miesiące, przy abonamencie 89,90 zł dostaniemy ten telefon za 1zł

Jeżeli szukałbym pierwszego telefonu z systemem Windows Phone, albo chciałbym przesiąść się np. z Lumii 520 czy innego tańszego modelu, to na pewno Lumia 625 była by w czołówce telefonów, które brałbym pod uwagę. Jednak wydaje mi się, że warto rozważyć dołożenie 300zł by kupić Lumię 920, o możliwościach której możecie przeczytać w artykule o naszym teście tego modelu.

zalety

+ Obsługa kart microSD

+ Duży, wygodny ekran

+ Wytrzymała bateria

+ Ogólny wygląd

+ LTE

wady

- Niska rozdzielczość ekranu

- Niewymienna bateria

- Brak modułu NFC

Zapraszam do dyskusji w komentarzach lub na naszym forum http://bit.ly/1gDS41r


Autor: Damian Suwała

Przez znajomych nazywany gadżeciarzem. Zawsze na bieżąco. Przeczytał kilka książek, brał udział w wielu warsztatach, ale ciągle rozwija swoje zainteresowania.

  • http://popkulturka.eu/ Sebastian

    Recka fajna, a z technicznego punktu widzenia powinno się dostać NOKII za niewymienną baterię oraz brak NFC. Ale czepianie się ekranu w telefonie budżetowym to przesada. Dla tych, co potrzebują wypasionego ekranu są słuchawki z serii 900 i 1000.
    625 jest świetną alternatywą dla dużego drogiego telefonu, ale z ekranem pozwalającym np. edytować pliki, albo dla osób starszych. Kupiłem go, bo tymczasowo rozwaliłem 820 i jest w naprawie. Mam tylko żal o wspomniane NFC oraz o słabość aparatu. Wyraźnie widać, że cyka gorsze fotki.
    Ogólnie jestem zadowolony, nie interesuje mnie jakie ma zagęszczenie ppi, bo jak ostatnio sprawdziłem większość krzykaczy, co MUSI mieć telefon z super ekranem, nie potrafi nawet określić jego parametrów, a w domu w salonie ma telewizor 42 cale HD ready…

    • http://windows-phone.pl/ Damian Suwała

      Zgadzam się, jednak musiałem wspomnieć o tej rozdzielczości ponieważ ponieważ przez wielu użytkowników właśnie to jest traktowane jako jeden z największych błędów. To oczywiście nie zmienia faktu, że bardzo wygodnie pracuje się na tym telefonie.

      Jako drugi największy zarzut to oczywiście rozmiar pamięci RAM. Moim zdaniem, jeżeli Nokia wrzuciła by do tej Lumii 1024MB RAMu to pewnie koszty produkcji by nie poleciały strasznie wysoko. Jednak ten telefon musi zająć jakieś określone miejsce w szeregu.

      • http://popkulturka.eu/ Sebastian

        Faktycznie, 512… ale zapomniałem o tym, bo szczerze mówiąc natknąłem się tylko na kilka gier, które nie chciały działać.
        Poza tym nie działa HERE City Lens, z której często korzystałem przy szukaniu restauracji w pobliżu – wielka szkoda ;)
        I chyba niczego mi nie brakuje.

        Kolejny argument przeciwko Androidom, które bez więcej niż 1 GB sprawnie działać nie mogą.

  • anz

    W Orange opisywana Lumia 625 kosztuje złotówkę w niższym abonamencie (69,90) + dodatkowa obudowa. Jednak jej zakup to głupota bo w tym samym abonamencie (69,90) w ofercie aktualnie jest Lumia 920 w cenie 49zł, a przepaść między tymi telefonami jest ogromna.

    • codiii

      No ale L920 już jest jakiś czas na rynku a L625 to nowość, a wiele ludzi widzi nowość to biorą nowość!

      • Dj stonka

        wiele ludzi wiekszy ekran i slot na karte poamieci i cene 1 zł haha

      • Maciej Cieszyński

        Zgadza się. Ze 2 tygodnie temu załamał mnie sprzedawca w T-Mobile mówiąc, że L625 jest lepsza od 920, bo „tamten to model z ubiegłego roku, więc grat, a ten to nowiutki jest”.
        No i wiele osób to „łyka”

  • sainti

    Czy dobrze widzę i na wideo w 1:11 są pęknięcia na obudowie przy przycisku Power?

    • Artur Kwiatkowski

      Niestety, taki egzemplarz testowy do nas dotarł.

  • tajson

    miód malina :P

  • http://windows-phone.pl/ Damian Suwała

    Trzeba teraz tylko nauczyć się dobrze kręcić filmy i witaj świecie! :)

  • LukasOne

    e tam i tak zostaje przy swojej noki 520 :)