Cortana umożliwi sterowanie głosem nawet zablokowanym smartfonem

|

cortana windows phone

Microsoft, po przygotowaniu Windows Phone GDR3, skupił się na tworzeniu kolejnej wersji mobilnych "Okienek", ale tym razem zostanie zmieniony numer systemu na 8.1 Blue. Ta aktualizacja dostępna dla wszystkich słuchawek z "ósemką" ma pojawić się już w pierwszym kwartale 2014 roku, a ilość usprawnień potrafi zaskoczyć nawet przeciwników mobilnego systemu korporacji z Redmond, gdyż dotychczasowe update'y zawierały naprawdę małą ilość nowych funkcji.

Jedną z nowości, która zostanie dostarczona użytkownikom Windows Phone 8.1 będzie nowy system komend głosowy, który został nazwany Cortana i będzie służyć nam jako asystentka. Obsługa języka polskiego pozwala i naszym rodakom zainteresować się nowym rozwiązaniem. Microsoft postanowił jednak pójść o krok do przodu i umożliwić obsługę komend głosowych nawet, gdy telefon jest zablokowany. Mogłoby się wydawać, że wiąże się to ze zwiększonym zużyciem energii i tak faktycznie jest, więc zapewne użytkownicy będą mieli możliwość aktywacji tej funkcji. Jednak w przypadku topowych układów Qualcomma, np.: Snapdragon 800, procesory są tak projektowane, że procesy wymagającej małej ilości energii w żaden sposób nie wpływają na czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu ogniwa.

O ile osobiście nie potrzebuję komend głosowych to w przypadku możliwości na przykład przełączania utworów bez odblokowywania telefonu, który znajduje się z dala ode mnie, to takie rozwiązanie przypada mi do gustu. Jednak Cortanę przetestować będziemy mogli dopiero w przyszłym roku po okresie wyłączności tej funkcji dla Stanów Zjednoczonych.

źródło: Phone Arena


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • http://jakubrusinek.pl/ Jakub Rusinek

    > w przypadku możliwości na przykład przełączania utworów bez odblokowywania telefonu

    Znużonym głosem: „daaalej” :-) .

  • Arkhan

    Ja to mam nadzieję że będzie możliwość wyłączenia albo najlepiej odinstalowania.. zaczyna się robić syf jak na androidzie, pełno aplikacji od producenta, których i tak nie użyjemy ani razu. Tak smao jak to całe data sense, od przynajmniej 10 lat każda sieć pozwala na sprawdzenie stanu pakietu, więcej mi do szczęścia nie potrzeba, taka rzecz nie powinna być przymusowa. Zapełnianie pamięci syfem..

    • Bounce

      Taka Dete Sense zajmuje może 2-3 mb, poza tym przydatna jest dla osób używających tylko sieci komórkowej. Sam operator nie daje możliwości sprawdzenia jaka aplikacja najwięcej danych wykorzystuje.

      • Arkhan

        Nie potrzebne. Co mnie obchodzi która aplikacja ile zżera? Jak ściągnę jakieś pokazywanie pogody, to wiem co żre mi pakiet. Mi wystarcza sprawdzenie pakietu, żeby wiedzieć czy mogę jeszcze wejść na fb czy nie. Nic więcej.
        Nadal twierdzę że te 2-3 mb mogły by nie być wymuszone, bo już mam kilka rzeczy których nie mogę usunąć a które zalegają w pamięci.

        • Bounce

          Tobie się to nie podoba, wielu osobom przeciwnie. Nie da się dogodzić każdemu. :P

        • jozek

          idz sie powiesic irytujacy czlowieku

    • bsn

      Ale w przypadku DataSense mam możliwość sprawdzenia dokladnie ktora aplikacja na moim smartfonie pobiera dużo danych a tego sie nie dowiem od operatora.

    • Mateusz Fabjan

      Ja w T-mobile nie mam możliwości sprawdzenia dostępnego transferu

      • Romario997

        No cóż. I to mają być „największe możliwości” w t-debile? Orangutan takie możliwości posiada od bardzo dawna: Orange online istnieje jak sięgam pamięcią juz minimum z 5-6 lat (jeśli nie dłużej).

  • Endo

    Obsługa Polskiego języka to pewna informacja?

    • Łukasz Pająk

      Ponad 44 języków ma być wspieranych. Facebook obecnie wspiera bodajże 21 języków i wśród nich jest polski. Nie sądzę, aby Microsoft wyciął taki numer Polakom.

  • Rafał

    „Jednak Cortanę przetestować będziemy mogli dopiero w przyszłym roku po okresie wyłączności tej funkcji dla Stanów Zjednoczonych.”
    Nie wiem co Microsoft chce osiągnąć olewając Europę, po raz kolejny. Czy ta wyłączność ma mnie zachęcić do WP? Bo mnie trochę zniechęca.