Wyniki sprzedaży na koniec drugiego kwartału

|

Windows PhoneJak najłatwiej mierzyć popularność danego produktu? Oczywiście badając jego wyniki sprzedaży. Nie tylko na obecną ilość sprzedanego produktu, ale i na różnicę w danym okresie czasowym warto zwracać uwagę. Wtedy dokładnie możemy przeanalizować czy należy już zwijać manatki z rynku, czy też dalej rozwijać. Także zobaczmy jak to wygląda w przypadku urządzeń z Windows Phone i konkurencyjnych platform.

Dane pochodzą z okresów do końca drugiego kwartału 2012 roku i analogiczny okres z bieżącego roku.

statystyki wyniki sprzedaży Q3 2013

Cóż można tu wyróżnić? Wszystko jest czarno na białym. Warto tylko zauważyć, że dane z zeszłego roku pokazują stan kiedy jeszcze świat nie miał możliwości kupowania urządzeń z Windows Phone 8. Przez jeden rok sprzedano znacznie więcej urządzeń z mobilnymi „Okienkami” niż w żadnym innym roku. Skok o 3,3 miliona sprzedanych słuchawek to w głównej mierze zasługa jednej słuchawki – Nokii Lumia 520, która jak dobrze wiemy ze statystyk AdDuplex jest jednym z najpopularniejszych modeli z Windows Phone – obecnie zapewne najpopularniejszym.

Jak jednak wygląda rozwój mobilnego systemu Microsoftu na tle konkurencji? Cały rynek sprzedanych smartfonów urósł o blisko 80 milionów nowych urządzeń. Przy tym wyniku 3,3 miliona nowych słuchawek z Windows Phone wypada blado. Jednak znaczącą część z pozostałych kilkudziesięciu milionów stanowi sam Android, co pozwoliło mu uzyskać niemalże 80% rynku (skok o 10 punktów procentowych). Jak zobrazować to lepiej? Zauważcie, że minimalnie więcej procent samego rynku Windows Phone zajmuje Nokia. O innych producentach niemalże nie słyszymy i nie myślimy. Taka sama sytuacja ma miejsce na całym rynku. System Microsoftu jest jak Huawei przy Nokii, która ma symbolizować Androida. Jednak mamy jeszcze trzeciego zawodnika – Apple. Ta korporacja z wyrobioną marką sprzedaje jedynie kilka modeli, a mimo wszystko skok o 5,2 miliona jest. Jednak jeżeli Windows Phone będzie rozwijał się w takim tempie jak teraz, a Apple nic z tym nie zrobi to za kilka lat drugie miejsce zajmie Microsoft. Jednak już wiemy, że korporacja z Cupertino planuje w tym roku pokazać również tańszą wersję iPhone’a, co spowoduje zwiększenie sprzedaży.

Strategy Analytics, które wykonało powyższą tabelę zaznacza, że Windows Phone ma duże szanse na pochłonięcie znacznie większej części rynku. Należy jednak zmienić dwie rzeczy, o których wspomniał jeden z analityków, Linda Sui:

  • Microsoft musi obniżyć cenę licencji na system, aby być bardziej konkurencyjnym w stosunku do Androida patrząc na tańsze modele;
  • korporacja z Redmond ponownie musi otworzyć się na nowe technologie, gdyż obecnie wykorzystywane podzespoły w topowych modelach nie są konkurencyjne.

Osobiście zgadzam się z tymi dwoma warunkami. Mimo stałego rozwoju, który można zawdzięczać kooperacji na linii Microsoft-Nokia, nadal system Windows Phone stawiany jest na dalszym planie.

Teraz najważniejsze. Ten znaczny wzrost sprzedaży spowodował, że z 3,6% posiadanego rynku w zeszłym roku na dzień dzisiejszy wynosi 3,9% – to dalej mało, ale jednak coraz lepiej.

A Waszą uwagę co zwróciło w powyższej tabeli?

źródło: blogs.strategyanalytics.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • Godlike

    Microsoft musi obniżyć cenę licencji na system, aby być bardziej konkurencyjnym w stosunku do Androida patrząc na tańsze modele;
    korporacja z Redmond ponownie musi otworzyć się na nowe technologie, gdyż obecnie wykorzystywane podzespoły w topowych modelach nie są konkurencyjne.
    Co to za duperele? Niech dodadzą normalną regulację głośności i menadżer plików to w miesiąc będą mieli dużo więcej ludzi.
    A mocniejszych telefonów nam nie potrzeba, to nie Android.

    • Łukasz Pająk

      Hm… Przesiadłem się na Androida teraz i tęsknię za jednopoziomową obsługą głośności. Menedżer plików? Do czego Ci potrzebny? Śmieszny post…

      • feeffee

        ” tęsknię za jednopoziomową obsługą głośności.”

        Wachlowanie cały dzień poziomem jest rzeczywiście super i dodatkowo wyrabia mięśnie palców.

        Poza tym po słuchaniu muzyki na (3) można później zapomnieć przestawić poziomu na dzwonek (15) i dzięki temu nikt nam nie zawraca głowy głupimi telefonami.

        ” Menedżer plików? Do czego Ci potrzebny? Śmieszny post…”
        W bankrutującej Nokii wszyscy pękają ze śmiechu.

        • Łukasz Pająk

          Cały dzień? Niech no sobie przypomnę – jak słucham muzyki to ustawiam jeden poziom głośności, kończę i wracam do maksimum. Podliczając to to dwa razy zmieniałem poziom natężenia dźwięku. A zostawiając włączony odtwarzacz dźwięków w Androidzie automatycznie uniemożliwiamy sobie regulacje dźwięku dzwonka.

          Ano – Nokia zrobiła swoje błędy nie wykorzystując Androida przed Windows Phone i trzymając się Symbiana to teraz mają problemy. Menedżer plików z pewnością nie wyciągnie ich z kryzysu, oj nie…

          • fefefe

            „A zostawiając włączony odtwarzacz dźwięków w Androidzie automatycznie uniemożliwiamy sobie regulacje dźwięku dzwonka.”
            Dziwne, bo ja mam cały czas dostęp do jednego z czterech suwaków dżwięku (jest też jeden główny – globalny).
            Poza tym powiedz mi, co to za problem zrobić wirtualny suwak poziomu dżwięku wbudowany w odtwarzacz audio? Tak jest w iOS i działa to świetnie.
            Poza tym wystarczy skopiować pomysł z desktopowego windowsa. Masz jeden suwak dżwięku i dostęp do poszczególnych elementów po naciśnięciu przycisku „mikser”.

            Ktoś kto lubi dotychczasowe prymitywne rozwiązanie (żaden inny system nie działa na jednym suwaku) nawet nie zauważy różnicy, inni klienci się ucieszą.
            Będzie wybór – teraz rozumiesz?

          • Łukasz Pająk

            Od razu masz dostęp po naciśnięciu jednego z klawiszy głośności?

            Wirtualny przycisk w samym odtwarzaczu – z tym pomysłem mógłbym się zgodzić, to dobre rozwiązanie, ale dalej jestem przeciwny osobnym regulacjom.

          • feeffee

            „Od razu masz dostęp po naciśnięciu jednego z klawiszy głośności?”
            Tak. Po naciśnięciu klawisza pojawia się na ekranie pasek poziomu i kółko zębate. Po wciśnięciu kółka mam dostęp do wszystkich ustawień dźwięku.
            Poza tym zmiana poziomu za pomocą fizycznych klawiszy podczas słuchania muzyki, nie ma wpływu na inne poziomy.

          • Łukasz Pająk

            Nie jest to funkcja dostępna we wszystkich Androidach.

        • Athlon007

          Bankrutująca Nokia? Ostatnio ta firma ma się całkiem całkiem.

          • fefefe

            Wciąż dopłaca do każdego sprzedanego telefonu.
            Ani jedna Lumia nie przyniosła zysku. Firma przejada oszczędności z czasów symbiana.

          • Phoenix505

            Dziecko o czym ty w ogóle gadasz ? Jak dopłaca ? Skąd wziąłeś w ogóle takie informacje ? To że firma ponosi straty finansowe to nie znaczy że „dopłaca do telefonu” o.O

          • feeffee

            „To że firma ponosi straty finansowe to nie znaczy że „dopłaca do telefonu”"
            Dokładnie to oznacza. Każdy egzemplarz Lumii sprzedawany jest ze stratą.

            Swoją drogą pewnie mógłbym być twoim ojcem.

          • Athlon007

            Aktualnie Lumia 520 sprzedaje się wyśmienicie i przynosi zyski.

      • Kmicic

        Oddzielna regulacja głośności jest na 3 miejscu w feature suggestions, manager plików na 2. Użytkownicy tego chcą.

        Po
        co manager plików? chociażby żebym mógł załączyć dowolny plik z pamięci
        telefonu lub karty w mailu, żebym bez latania po aplikacjach mógł
        wysłać dowolny plik przez Bluetooth. Żebym mógł pobrać dowolny plik z
        internetu – nawet ten nieobsługiwany przez WP np. .rar i dać osobnym
        aplikacjom możliwość rozpakowania go w telefonie, ponieważ menadżer
        plików to czasem wygodniejsze rozwiązanie niż inne aplikacje

        • Łukasz Pająk

          Menedżer plików nie pozwoli na wysyłanie dowolnych plików przez maila, a brak tej funkcji dotkliwie rozumiem i się zgadzam. Z Bluetooth szczerze mówiąc dawno nie korzystałem – wszystko teraz robię internetowo, ale .rar jest obsługiwany – są aplikacje w markecie z tego co kojarzę.

          • Kmicic

            A moim zdaniem pozwoli, obecnie aplikacja poczty gdy chcemy coś załączyć otwiera nam galerie i możemy załączyć jedynie zdjęcia, inne pliki wyłącznie za pośrednictwem innych aplikacji więc tak czy inaczej potrzeba aplikacji pozwalającej na przeglądanie całej zawartości pamięci telefonu i karty aby móc załączyć coś innego nie mówiąc o kilku różnych plikach. Jest wiele zastosowań dla menadżera plików i jeśli chcemy mówić o w pełni funkcjonalnym systemie to należy taki dodać. Dużo rzeczy robi się teraz w chmurze ale osobiście chciałbym mieć możliwość zapisywania plików z office na karcie i grupowania ich w folderach.

            Zawsze można mi udowodnić, że nie jest to niezbędne i pytać „po co?” jednak system, który chce zdobyć rynek powinien oferować(albo dążyć do tego) więcej od konkurencji a nie pytać „po co to?”

          • Łukasz Pająk

            Ja nie pytam się po co, po prostu w kwestii maili bardziej pasowałoby mi udostępnienie przy „Share” funkcji „Via E-Mail” jeżeli chodzi o inne pliki niż te obecnie dostępne.

    • jartek

      Nadal nie widzę argumentu jakim jest „menedżer plików”, skoro do wszystkiego jest dostęp z odpowiednich aplikacji. Do wideo i muzyki z „muzyka+wideo” do PDF z Adobe Readera lub podobnych, do DOC, XML, PPT z Office, do notatek z OneNote itd… po co więc menedżer plików? Po co trzymać w telefonie pliki których nie może on otworzyć? Bo chyba tylko do tego nadawał by się file manager.

      • Mariusch

        Niestety ale się mylisz. Przedstawię w skrócie jedną historię znajomego.
        Posiada on Lumie 920. Zanim poszedł on na egzamin przygotował on sobie pare ściąg w razie gdyby coś zapomniał. Wrzucił je na fona i poszedł na egzamin. Dopiero przed egzaminem zauważył, że wrzucił je do złego folderu i żadna z aplikacji ich nie widziała, a na podłączenie do kompa i zmianę ich lokalizacji było już za późno.
        Jakby co to były to pliki .pdf i parę .jpg. Ani jeden program nie potrafił tych plików odnaleźć, a w galerii zdjęć plików .jpg też nie było.

        • kuba

          A od czego jest skydrive?

          • Mariusch

            Niestety ale sala wykładowa, w której odbywał się egzamin nie dość, że nie ma zasięgu wifi to jeszcze ma jakieś dziwne ściany, że telefon w ogóle zasięgu nie łapie. W ten sposób też SkyDrive staje się bezużyteczny.

        • Emkacf

          A mógł się nauczyć :D

        • Vader84

          Nie wiem jak jest z pdfami ale jpgi normalnie wykrywa. Przekopiowałem folder do głównego katalogu telefonu i pojawił się jako album. Zarówno filmy jak i zdjęcia zostały wykryte.

      • feeffee

        „do PDF z Adobe Readera”
        To wyślij PDF pocztą. Poza tym aplikacja Adobe na WP jest żenująca.

    • Kosiek

      Jeżeli już jedziemy spolszczaniem angielskich słów, pisze się ‚menedżer’, a nie ‚menadżer’.

  • Testowym

    Kwestia czasu coraz więcej osób ma dosyć Andka i zmienia na WP, ale stopuje ich umowa np. na 2 lata. Do niedawna WP nie miało tanich słuchawek w sklepach teraz zmienią to tańsze modele. Ja w sowim otoczeniu obserwuję coraz więcej słuchawek z WP ale głównie to są osoby +30. A np. koledzy mojego młodszego brata nie widzą świata poza Andkiem/

    • kiniutek

      No ja też chciałem Lumię, dopóki dzisiaj na własnych słuchawkach 920 nie sprawdziłem w Saturnie. Do starego SGS z PowerAMPem nawet nie ma podejścia… Czytnika Ebooków na poziomie Cool Readera też nie ma niestety… Sorki, ale pomimo świetnego wyglądu Lumii, miłego interfejsu i dużej dozy chęci brakuje podstawowej rzeczy- APLIKACJI. Będzie Note 2…
      -chciałem się przekonać, ale się nie udało.

      • feeffee

        Ja tę decyzję podjąłem 8 miesięcy temu, kiedy okazało się, że MS nie posłuchał klientów i nie wprowadził do WP8 podstawowych, ale niezbędnych poprawek. Kupiłem NOTE2 i nie żałuję – chociaż bardzo chciałem Lumię.

        • 42bit

          a ja od początku, Windows Mobile to i Windows Phone, i z generacji do generacji, coraz bardziej mi odpowiada, Andek nie przedstawia dla mnie wartości, szczególnie, że ma już 8/9 rynku… way too mainstream.

          • fefefe

            „way too mainstream.”
            Dlatego napisałem – WP jest systemem dla hipsterów.
            Normalny człowiek kupi androida, bo nie ma wyboru.
            MS sam wykluczył się z gry.

          • Athlon007

            90% użytkowników Androida to gimbaza i ludzie którzy chcą się popisać jaki to mają fajny telefon 4 rdzenie i się muli.

          • 42bit

            dobrze ujęte! Chociaż pewnie, niektórzy jeszcze nie widzą, jak bardzo Google swoimi monopolami, dławi rynek. Mi zależało, na urządzeniu projektowanym w EU, a w nieodległej przyszłości może również w EU wyprodukowaym, i najbliżej pierwszego jest akurat Nokia. Mały udział w rynku jest na swój sposób zaletą, bo od razu praktycznie każdy rozpoznaje, że ma do czynienia z Windows Phonem, tak samo jak praktycznie każdy rozpoznaje iPhone. Do tego obłędne możliwości personalizacji Live Tiles (żwawych kafelków), że pokuszę się o stwierdzeie, że nie ma dwóch tak samo spersonalizowanych Windows Phonów.

          • 42bit

            a jeszcze niedawno iPhone była dla hipsterów… myślę, że bardziej chodzi o spójność wizualną środowiska Windows Phone oraz aplikacji mu dedykowanych, a po części pewnie też wachlarz usług Microsoftu+Nokii, oraz fakt, że Wujek MS nie przeszukuje treści maili na outlooku celem znalezienia odpowiednich reklam do wyświetlenia, poczta Firmy G. (właściciela AndroID) stosuje takie praktyki. No i aplikacje na Windows Phone, jak już są, to się wyróżniają i są zoptymalizowane, tak, że system jest ciągle wydajny!

  • Kmicic

    Popularność L520 pokazuje tylko do kogo trafia ten system – mniej wymagających użytkowników szukających czegoś taniego – fakt, że konkurencja w tej cenie nie ma nic przyzwoitego, jednak to tylko wypełnianie przestrzeni pozostawionej przez androida i iOS, nie konkurowanie z nimi.

    Bolączką tego systemu jest brak wsparcia od MS. Poważny błąd z folderem „inne” od 9 miesięcy pozostaje nierozwiązany, funkcje, których chcą użytkownicy nie są dodawane, w drugiej kolejności brak popularnych aplikacji, w trzeciej robienie monopolu na WP przez nokie, i w końcu brak wsparcia dla nowych podzespołów (zupełnie nie rozumiem czemu obsługa Full HD czy nowych procesorów wymaga aktualizacji systemu, optymalizacja pod nowe układy? Ok! Ale to można robić przecież przy okazji rzeczywiście potrzebnych aktualizacji). Tak długo jak Microsoft nie będzie dostrzegał tych problemów tak długo rynek nie dostrzeże Windows Phone

    • Łukasz Pająk

      Dokładnie tak jak mówisz – nowe SoC wymaga aktualizacji systemu, żeby ten działał równie szybko na każdym urządzeniu, a nie zawieszał się jak to ma miejsce z chociażby SGSIV, który ma 2x 4rdzenie.

      Co dol L520 – to nie jest brakująca przestrzeń na rynku – takie coś nie istnieje w tanich telefonach. Ten telefon ma dużą konkurencję, ale jest po prostu lepszym wyborem.

    • feeffee

      100% racji. Widzi to tylu ludzi, a nie widzą kretyni z MS. I dlatego spalają miliard za miliardem, aż w końcu wylecą z rynku.
      Potencjał windowsa desktopowego i office wypali się w ciągu max 5 lat.
      MS skończy jak Kodak.

  • feeffee

    WP okazał sie systemem dla hipsterów, emerytów i wykluczonych.
    Chyba czas wynieść sztandar, tym bardziej, że MS sam nie wykazuje większego zainteresowania rozwojem własnej platformy.
    Odkąd ponad rok temu pokazano WP8 nie poprawiono ANI JEDNEGO braku na jaki wskazywali klienci.

    MS już dziękujemy – mieli szansę i wszystko zniszczyli, tylko Nokii szkoda. Może jeszcze dadzą rade wyjść na prostą NATYCHMIAST przechodząc na androida.

    • Łukasz Pająk

      Microsoft na to nie pozwoli.

      • bubu

        MS na to pozwala. MS na naszych oczach zabija ten system.
        Na GDR2 wnoszące radio FM kazali nam czekać rok od premiery.
        A to w zasadzie pierwsza aktualizacja z woli MS, bo pierwsza była wymuszona resetami urządzeń.
        Łukasz jaki system nie dostał Skype z możliwością wysyłania wiadomości głosowych?
        Zresztą telefony z WP8 też lubią czasem minimalnie przyciąć, bądź odrobinę zmulić i wiem co mówię, bo mam Lumię 820.

        • fefefe

          Co ciekawe MS zabił też skypa. Na moim androidzie po ostatniej aktualizacji w ogóle sie on nie uruchamia. Poprzednia aktualizacja zabrała możliwość przełączenia dzwięku na głosnik przy rozmowie wideo. ha ha ha
          To jest niesamowite jak destrukcyjna jest to firma.
          Strasznie mnie to wkurza, bo nie wyobrażam sobie przesiadki na OSX, czy linuksa, ale przy takim działaniu niedługo całkiem wypadną z rynku

        • Łukasz Pająk

          Nieprecyzyjnie tamten post napisałem – MS nie pozwoli odejść Nokii, za dużo w nią zainwestował. Co do reszty się zgadzam.

    • 42bit

      MYLISZ się.

      • fefefe

        Za moim tekstem stoją fakty.
        Szkoda, że bo bardzo liczyłem na WP.

    • feffeeNoob

      WP jest systemem bardziej biznesowym i o wiele mniej posranym niż Android, a ze ty lubisz burdel, mydło i powidło, które potrzebuje procesora rodem z komputera stacjonarnego żeby sie nie zaciął jak to czesto na tym zielonym gównie bywa, to już trzeba wyleczyć uzależnienie.
      Braku w WP?! Popatrz na hemoroida kiedy zacina sie na 1 minutę, wywala caly system, resetuje sie, w momencie kiedy WP działa płynnie i bez żadnych zastrzeżeń.
      Przenieś sie na inne forum bo tutaj nie potrzebujemy fanów shreka i ich zamiłowań do krytyki systemu którego nigdy nie widzieli na własne oczy.

      • fefefe

        Mam też lumię 800 kolego i widzę jej wady, a pisał będę gdzie mam ochotę.
        Uzywam androida, ponieważ MS nie dał mi wyboru.

        Co od zacinania, restartów itp to raczej problem Lumii, mój NOTE2 działa bezproblemowo.

        • Łukasz Pająk

          Lumia Ci się zacina i restartuje? Oddaj ją do serwisu lepiej…

          • feeffee

            W którym miejscu napisałem o zacinaniu i resetach lumii 800?
            Problemy pojawiły się wraz z WP8.
            Mam ci zacytować fora o tym co działo się z lumiami przed GDR1?

          • Łukasz Pająk

            Pisząc na początku o swojej Lumii, a później dając takie zdanie:
            „Co od zacinania, restartów itp to raczej problem Lumii”
            Bez problemu można wywnioskować, że mówisz o swojej słuchawce.

            Po co? Myślisz, że nie wiem co było przed Portico? ;)

          • feeffee

            Po prostu odpowiadałem po kolei na pytania. Lumia 800 jest ok.

          • Łukasz Pająk

            Rozumiem, aczkolwiek Lumia 820 mimo, że miałem ją strasznie zapchaną i często pozostawało kilka mb wolnego miejsca to nigdy mi się nie zawiesiła ani nie zwolniła.

        • 42bit

          Miałem kiedyś osiemsetkę i z tego co widzę działa spoko do dzisiaj, jeden z najwspanialszych modeli) ale wraz z wejściem Windows Phone 8 przeszedłem na kolejną generację Lumii, i pozytywnie mnie zaskoczył rozwój funkcjonalności, oraz (o czym się mniej mówi) przejście z kernela Windows CE do Windows 8 (NT), bardzo pozytywna zmiana. Już nie potrzeba Zune do wgrywania muzyki, można ładować pliki przez USB jak kto woli. System Windows Phone mocno wydoroślał, co ciekawe podczas gdy wersja desktopowa coraz bardziej przypomina OSX, to system iOS7 bardziej idzie w stronę Windows Phone 8. Zdaje się jakby Apple z Microsoftem współpracowały…

    • bartek

      Nie jestem hipsterem, emerytem, „wykluczony”? Tez nie. Nie bede sie odcinal, bo wredny tez nie jestem. Ucieklem do Windows Phone wlasnie ze wspanialego swiata Androida. I wiesz co? Podoba mi sie tu. I takie moje prawo – mam wybor.
      Urzadzen z androidem mialem kilka. Asusa, Motorole, ZTE i wszystkie te urzadzenia powtarzaja te same bledy (tak, kumpla wspanialy samsung tez!).
      - bardzo szybki brak wsparcia. Przyklad? Google poprawia bugi, ale w nowych wersjach OSu. Co z tego skoro malo producentow rzuca poprawki swoim klientom? Czesc ludzi ciagle ma 2.2 z bugiem ktory wysyla SMSa do dowolnej osoby z listy co jakis czas. Poprawka wyszla w 2.3, ale producenci go nie wrzucaja bo juz nowe urzadzenia trzeba wypoychac.
      - fragmentacja. 2.1, 2.2, 2,3, 3.1, 4.0, 4.1, 4,2, a teraz 4.3. To wszystko ciagle siedzi na rynku i utrudnia pisanie aplikacji. Powazne gry wychodza na iOS, na androida glownie darmowe smieciuchy z mikroplatnosciami dla malolatow.
      - brak jednolitych wymagan sprzetowych. I fajnie… I nie fajnie. Bo znowu utrudnia to pisanie programow i gier. I znowu wracamy do nieszczesnego iOSa. Kazdy moze wrzucic sobie androida. Shiru, Ainol, Samsung, Motorola, HTC czy firma krzak z biedronki. To sprowadza sie do tego ze tanie urzadzenia po prostu juz na starcie mulą.
      - brak dobrych, małych urządzeń. Chcę urządzenie z 3,5 – max 3,8 cala. I co? I znajdz mi dobrego androida z takim rozmiarem. Ja nie chce Gio ze wyswietlaczem 320×480 ani innego badziewiaka. Z niskiej półki. Chce porzadny silny smartfon, ktory nie muli i bedzie wspierany. I co? I nie ma. Bo albo mają 2.3 na starcie, albo 4,3 cala, albo 4,7 cala. Kurna, mam tablet, ktory ma 10 cali. I mam go zawsze w torbie. I on ma 3G, wiec nie potrzebuje cegly ktora nie wchodzi w kieszen i ma 4 rdzenie. Wystarczy mi porzadny 2 rdzeniowiec z andro 4.2, upgradem softu, 3,8 cala i 800×480 albo 960×480. I co? I nie ma. Bo producenci na sile wciskają mi 4,3cala+
      No masakra.
      Szczerze? Ja mogę tak jeszcze dlugo wymieniać, naprawdę, bo z Androidem jestem za pan brat od wersji 1.6…

      Finalnie – kupilem sobie lumię 620. Jest mała, zgrabna i zajebiscie szybka. Radzi sobie spokojnie z tym czego od niej wymagam. Do reszty mam tableta w torbie, a w pracy laptopa 13,3.
      I moze MS nie wypuszcza szybko poprawek, ale jednak je wypuszcza. Będzie GDR2, będzie GDR3, będzie 8.1. A w Androidzie? Motorola po roku w bólu wypuscila mi na Milestone’a 2.2, ktory dodatkowo byl wadliwy i restartowal mi regularnie telefon. Kumpla Galaxy S Advance czeka tez chyba z rok i nic… I nie pisz mi tylko że flagowce dostają poprawki, bo to jest paranoja. Nie kazdy chce wydac na telefon 2 – 3 tysiące, aby zapewnic sobie rok wsparcia. Ten ktory kupuje telefon za 600 – 1300 zł też jest klientem. I też mu się wsparcie nalezy. A producent ma go po prostu w dupie. Sa jeszcze custom romy. Nie na kazde urzadzenie, robione przez zapalencow i nie zawsze stabilne. I wspomniana fragmentacja jeszcze sie powieksza…

      • feeffee

        Potwierdzasz to co napisałem. Ty nie potrzebujesz smartfona, tylko małego telefoniku do podstawowych zadań i dlatego wybór WP jest ok.
        W TOP klasie WP nie ma czego szukać – ale chyba nie takie były ambicje MS i Nokii?

        • bartek

          Czy na pewno potwierdzam?
          Jak nazwiesz „podstawowy telefonik” który potrafi:
          1) Odtworzyć mi muzykę ze Spotify,
          2) Odtworzyć mi radio z internetu,
          3) Zidentyfikować mi kawałek któy właśnie słyszę przechodząc ulicą ;)
          4) Pozwolić mi przejrzeć sieć gdy tego potrzebuję (a potrzebuję często)
          5) Sprawdzić rozkład jazdy gdy wracam inną drogą z pracy,
          6) Nawigować po mieście z GPSem uwzględniając korki,
          7) Pokazać mi mapę okolicy jeśli zbłądzę a szukam czegoś w obcym mieście,
          8) Synchronizować w tle mój kalendarz z kilkoma grupami do których należę,
          9) Synchronizować w tle moją pocztę,
          10) Synchronizować w tle moje notatki,
          11) Synchronizować w tle moje listy zakupów (gdy żona coś wymyśli)
          12) Synchronizować w tle pocztę z meteo,
          13) Zajrzeć na BOXa gdy szukam paru plików na cito,
          14) Strzelić fotkę i wysłać mailem,
          15) Trzymać zaszyfrowane hasła do kilku usług,
          16) Zresetować przez SSH serwerek, jeśli coś padnie i muszę to zrobić szybko,

          Czy przypadkiem nie nazwiesz go SMARTFONEM? Bo mam wrażenie że taki podstawowy telefonik jak Samsung Solid to mi nie wystarczy do niczego poza telefonem, SMSami, mp3ką i latarką. Sorry.

          Dlaczego ludzie myślą że jak nie potrzebuję wielkiego ceglaka, to nie potrzebuję bardziej inteligentnej słuchawki? Co czyni go smart? Rozmiar? Wybacz, kumple w pracy mają swoje TOPowe SGSy 4, 3 i Note 2 i ich słuchawki nie robią realnie połowy tego co moje maleństwo (jeden ma nawet wyłączone dane w tle, bo bateria dłużej w SGSie trzyma… er? No ale on ma smartfona, bo to SGS 3, tak?), jedno co im wychodzi świetnie to odpalanie gier. To czyni ich słuchawki bardziej smart może? Nie wydaje mi się, no chyba że się mylę, ale wątpie byś mi to jakoś był w stanie logicznie argumentować…

          Szukałem małego telefonu z miesiąc. I co? I nic. Szukałem czegoś co spełni powyższą listę, zapewni mi płynną pracę (słowo klucz), będzie miało aktualny soft i jakieś wsparcie producenta. Dupa. Sprzęt z tej półki wielkościowej to głównie tani chłam, który producent przestaje wspierać bezpośrednio po wypuszczeniu na rynek. Nawet ciut lepszy sprzęt ze średniej półki tak ma. Taki średniak HTC Neo V. Zgrabny, niewielki metalowy. Wyszedł z Androidem 4.0. Pozostał z 4.0. A że się potrafi restartować, że zasięg gubi? HTC ma to w dupie.

          Mogę zapłacić za półkę premium, ale niech to będzie małe, zgrabne i do kieszeni. Nie chcę cegły! Rozmiar = smartfon? To w tym tempie dolecimy do 7 calowego czołgu przy uchu. Toż to będzie mega hiper smart! :DD

          A jakie były ambicje Nokii i MS? Zapewne dominacja rynku, jak wszystkich. Ale szczerze? Niezbyt mnie to interesuje. Nie jestem fanbojem Nokii, ba, ta Lumia to pierwszy ich telefon który polubiłem, bo do poprzednich jakoś sympatią nie pałałem. Nie jestem też hejterem androida – Google ma bardzo wiele pomysłów które są dobre i warte wykorzystania. Lubię ich usługi. Z wielu korzystam, ale na litość Boską, jeśli nie wymagam od słuchawki by śledziła mój wzrok, czy jak MotoX podsłuchiwała mnie cały dzień, to zaliczam się do grona emerytów, hipsterów i wycofanych? Bo nie chcę 5 calowego klocka? I to potwierdza to co napisałeś? A z której strony…? Nie każdy musi lubieć to co Ty, zdajesz sobie z tego sprawę?

  • Athlon007

    Po komentarzach pod tym tematem widzę plagę fanów Androida.

    • fefefe

      Używam androida, ale bardzo chętnie kupiłbym Lumię. Z systemem na tym poziomie jest to jednak niemożliwe.

      • Athlon007

        Skoro nie lubisz Windowsa to po jakiego grzyba siedzisz na tej stronie i siejesz strach i spustoszenie. Wypi*rniczaj stąd jak ci się coś nie podoba. Zostaw opinię dla siebie. Ja Androida nie znoszę, bo uważam, że jest to wolny, zasyfiały i kiepski system, gdzie 1 000 000 aplikacji jest o pierdzeniu. Każda ma w sobie albo szpiegostwo (nawet Angry Birds), albo jakiegoś wirusa. Miałem okazję korzystania z telefonu z Androidem (Samsung Galaxy S3) i po godzinie miałem ochotę wywalić ten telefon przez okno.

        • Łukasz Pająk

          Spokojnie… Takie dyskusje są potrzebne i twórcze ;).

        • feeffee

          „Skoro nie lubisz Windowsa to po jakiego grzyba siedzisz na tej stronie i
          siejesz strach i spustoszenie. Wypi*rniczaj stąd jak ci się coś nie
          podoba. Zostaw opinię dla siebie.”

          No tak, lepiej tworzyć kółko wzajemnej adoracji i udawać, że wszystko jest w porządku.
          Siedzę na tych stronach bo lubię Nokię i Elopa – lubię gości, którzy idą pod prąd.

          A teksty typu wypierniczaj sobie podaruj.

          • Athlon007

            Lubisz gości którzy idą pod prąd, a sam próbujesz ich „nawrócić” do Androida. Czy ja mówię od razu o „kółku wzajemnej adoracji”? Nie, możesz wyrazić swoją opinię, ale po co kilkadziesiąt razy? Raz powiesz, okej wystarczy. Może teraz nie byłoby tej kłótni, gdyby ktoś (nie powiem kto) bez przerwy uniżał Windowsa.

          • feeffee

            „Lubisz gości którzy idą pod prąd, a sam próbujesz ich „nawrócić” do Androida.”

            No bo eksperyment się nie udał. Mineły 2 lata i dosć. MS nie chce być na rynku mobilnym – ich sprawa – tylko niech nie zabijają mojej ulubionej firmy.

            „Nie, możesz wyrazić swoją opinię, ale po co kilkadziesiąt razy?”
            Jakie kilkadziesiąt razy? Jest temat, to go poruszam.
            Sugerujesz, ze ta strona ma w kółko tylko 20 tych samych czytelników?

        • Kobian

          „Wypi*rniczaj stąd jak ci się coś nie podoba. Zostaw opinię dla siebie. Ja Androida nie znoszę, bo uważam, że jest to wolny, zasyfiały i kiepski system, gdzie 1 000 000 aplikacji jest o pierdzeniu. Każda ma w sobie albo szpiegostwo (nawet Angry Birds), albo jakiegoś wirusa.”

          No właśnie. Skoro piszesz do innych tak :

          „Zostaw opinię dla siebie”

          to może sam zastosujesz się do swoich słów ?