Nokia Lumia 1020 / EOS / Elvis na grafice prasowej

|

Lumia 1020

Źródło większości ostatnich przecieków – @evleaks z twittera – opublikował grafikę przedstawiającą model Nokia Lumia 1020 dla amerykańskiej sieci AT&T, wcześniej znany jako Eos (nazwa kodowa). Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: Lumia 1020 będzie fotograficznym modelem z aparatem 41 MP, prawowitym następcą modelu Nokia 808 PureView. Tym samym zdjęcia modelu, które wyciekły na początku czerwca wydają się być prawdziwe, możecie zobaczyć je tutaj. Tym samym, w którym najprawdopodobniej zostanie zastosowany czterordzeniowy układ Snapdragon 800.

Lumia 1020

Co tu dużo mówić – dizajn (lub jak kto woli design) serii Lumia pozostał praktycznie bez zmian, doczekał się jedynie minimalnego liftingu. Nadal jest to obudowa typu unibody wykonana z polikarbonu. W stosunku do modelu Lumia 920 da się zauważyć zmniejszoną przestrzeń nad i pod ekranem. Największą różnicą oczywiście będzie osłona aparatu z tyłu obudowy, ta prezentuje się następująco:

lumia 1020

Oprócz tego grafika zdradza jeszcze jedną rzecz: aplikację Nokia Pro Cam. Ma być ona zastępstwem dla systemowej aplikacji aparatu. Użytkownik w ustawieniach zdecyduje, która aplikacja – czy systemowa czy Nokia Pro Cam – ma się uruchamiać jako domyślna po uruchomieniu aparatu.

Z racji pojawienia się możliwości wyboru domyślnej aplikacji aparatu, niektórzy zgadują, że być może w nowej wersji systemu Windows Phone pojawi się opcja ustawiania aplikacji pochodzących ze sklepu jako aplikacji domyślnych do wykonywania danych czynności, np. przeglądarki, aplikacji aparatu, odtwarzacza muzyki. Sam wątpię, żeby Microsoft aż tak „otworzył” swój system. Z założenia Windows Phone ma być szybki, stabilny i bezpieczny, a taki ruch mógłby znacząco to zachwiać.

Wracając jednak do modelu Lumia 1020: komu potrzebne 41 MP w telefonie? ;) Prezentacja telefonu już 11 lipca, a powodów, żeby się nią zainteresować jest aż 41Milionów :)

Aktualizacja 16:00

Na profilu @evleaks pojawiła się właśnie kolejna grafika, prezentująca tym razem tył urządzenia. Co dziwne nie była ona podpisana jak wcześniejsza (Lumia 1020) tylko Nokia EOS / Elvis (nazwy kodowe). Tył również pochodzi z urządzenia przeznaczonego dla amerykańskiej sieci AT&T. Oto grafika:

EOS

Zdjęcie jest w niskiej rozdzielczości, ale jeśli się przyjrzymy to zauważymy liczbę „41″ na osłonie aparatu. Na dolnej części widać również styki do założenia panelu rozszerzającego funkcjonalność urządzenia o ładowanie bezprzewodowe. Nokia zapewne nie udostępniła tego w standardzie, żeby nie zawyżać wagi, grubości i ceny urządzenia.

źródło: Twitter


Autor: Artur Kwiatkowski

Niepoprawny gadżeciarz. Pasjonat nowych technologii. Fan dobrej muzyki, książek, filmów i seriali. Czasami gra w gry. Kropka.

  • http://polskilive.pl/ Zbigniew Borowski

    Gdyby był Instagram dla Windows Phone, to ten telefon robiłby najlepsze zdjęcia z filtrami dostępne w tym socjalu. Wtedy zastanowiłbym się nad zamianą mojej 920-ki.

    • Maciek

      jest instagram

      • Marcin Krawczyk

        nie ma

        • CODER_BEST

          Oficjalnego nie ma. Ale jest masa innych.

          • Marcin Krawczyk

            to prawda, ale mówimy o Instagramie :) a nie zazwyczaj niedorobionych i z brakami w funkcjonalnosci zastępnikach.

          • http://polskilive.pl/ Zbigniew Borowski

            Proszę Was. Niby mamy Instance, które jest ładny i tak dalej, ale nadal jest to powolna appka, której brakuje wielu funkcji Instagrama na czele z wideo. Niestety, Instagram jako odrębne medium społecznościowe nie jest produktem, który można zastąpić nieoficjalną appką, mimo faktu, że jako aplikacja nie posiada nie wiadomo jakich technologii w sobie. Wielka szkoda.

          • nieFanInstagramu

            Kolego jeżeli uzależniasz kupno telefonu od instagramu to gratuluję. Dla mnie osobiście nie ma on żadnego znaczenia, a instagram będzie, spokojnie. Jeśli chodzi o jakość 920 dp 909/1020 (jak kto woli), to nie ma co porównywać. Jeżeli w nowej lumii będzie zastosowana technologia z 808 to lumia 920 będzie raczej zabawką. A filtry… trzeba się nauczyć obsługiwać 808, wtedy zapotrzebowanie na filtry spada. Lumia 920 i zdjęcia to jedno, a filmy to już całkowita porażka. No chyba, że ktoś jest fanem fałszywych kolorów. Pozdrawiam

    • Artur Kwiatkowski

      Może Nokia ma asa w rękawie i debiut Instagramu nastąpi wraz z prezentacją tego modelu? :)

    • Tomasz

      wszędzie instagram i instagram. Co to do cholery wogole jest? :D

  • WujoFefer

    A ja czekam na ten model a także nie lubię i nie używam Istagrama.
    Potrzebuję dobrego aparatu i Lumia 1020 to wg. mnie jedyny godny następca mojej Lumii 800 bo 920 to jednak był za mały skok jakościowy. :)