Nokia: tania wersja Lumii 920 i para phabletów

|

Lumia 720Kilka godzin temu pisałem o możliwości przechrzczenia aluminiowej Nokii Eos w phablet ze względu na wymiary obudowy znacząco odbiegające od rozmiarów smartfona z 4,5 calowym wyświetlaczem. Wspomnianym wymiarom bliżej do Samsunga Note, którego przekątna ekranu mierzy 5,3 cala. Plotki, które świeżo pojawiły się w internecie mówią o nowych planach Nokii.

Wśród nich również pada słowo phablet. Co ciekawe – nie jeden, a para. Pierwszy z nich ma się pojawić na przełomie września i października, a wewnątrz obudowy ma znajdować się podobny moduł aparatu, który znajdziemy w Lumii 925. Wyświetlacz? Przekątna może wynosić od 5,5 do 6 cali. Drugi phablet w kolejce pojawi się niecałe pół roku później, bo w lutym przyszłego roku. Na temat tego urządzenia wiadomo jedynie to, że jego aparat ma nawiązywać, a raczej korzystać z „Lytro”, a więc najprościej mówiąc – najpierw robisz zdjęcie, a później decydujesz, co ma być wyostrzone. Wszystko dzięki obiektywom w ilości 16 zgromadzonym w jedno oko aparatu. Dokładniej w tę technologię nie będę się zagłębiał, ale informacja o zainteresowaniu się tym projektem przez Nokię wyszła na świat ponad miesiąc temu. Finowie na poważnie chcą wyróżnić się po raz kolejny aparatami (a także jakością zdjęć) w telefonach. Pamiętna (przynajmniej przez mnie :) ) wojna pomiędzy Nokią, a Sony Ericssonem (swego czasu – kilka ładnych lat temu) na ilość megapixeli została zakończona. Teraz trzeba pokazywać nowe technologie.

Ok, sprawa phabletów załatwiona. Kolejna informacja mówi o tańszej odmianie Lumii 920, a więc obecnie topowej słuchawki Nokii na naszym rynku. Jego oznaczenie ma przybrać 82X, a premiera ma mieć miejsce w następnym kwartale. Podzespoły? Ciekawe. Pamiętajmy, że to ma być tańsza wersja Lumii 920. W środku tej słuchawki ma znajdować się moduł aparatu Carla Zeissa (F/1.9 – zapewni jasność w ciemnych pomieszczeniach) pozwalający robić zdjęcia o rozdzielczości 8MPx (niestety brak OIS), a obraz ma być przedstawiany na wyświetlaczu ClearBlack WXGA, a więc najprawdopodobniej rozdzielczość znana z Lumii 920 (1280x768px). Przekątna tego ekranu? I tu pojawia się zaskoczenie – 4,7 cala. SoC zbliżone do pierwowzoru, a więc coś w stylu dwóch rdzeni po 1,5GHz i Adreno 225. Jak na tańszą wersję Lumii 920 to podzespoły są niczego sobie. Design tego telefonu? Coś na wzór Lumii 720 i niska masa. Nokia musiała na czymś zaoszczędzić – co Wam się nasuwa na myśl? Lumia 82X ma zachęcać właśnie niską ceną, a główny konkurent to tani iPhone, o którym mówi się od dłuższego czasu.

Na koniec przypomnienie – to wszystko powyżej to tylko plotki, ale w ramach tych plotek pojawiały się również daty premiery dwóch modeli: Lumii 925 i Eos. Prezentacja w maju tego pierwszego się sprawdziła, wszystko też wskazuje na to, że Eosa pod prawdziwą nazwą ujrzymy w przyszłym miesiącu, a więc tak jak to mówią plotki z tego samego źródła. Po cichu nie mogę się doczekać na skorzystanie z „Lytro” i taniej Lumii 920.

źródło: nokiapoweruser.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.