Humorystycznie: Nokia DT-900 i Google Nexus 4

|

nexus dt-900 nokia lgTen news należy potraktować tylko i wyłącznie jako ciekawostkę humorystyczną. Pamiętacie podstawkę ładującą, którą miałem okazję testować razem z topowym swego czasu modelem Nokii, czyli Lumią 920? Oczywiście mowa o DT-900. Jak wiadomo, ostatnio bezprzewodowe ładowanie znacznie się rozreklamowało i coraz częściej można wyczytać w specyfikacji nowych smartphone’ów wzmiankę brzmiącą „wireless charging”. Co wyniknie z połączenia dwóch konkurencyjnych marek smartphone – ładowarka? Sprawdźmy.

W świecie smartphone’ów istnieje kilka różnych rodzajów bezprzewodowego ładowania. Jednym z tych standardów jest tzw. Qi, z którego korzysta Nokia i LG. Druga marka tworząc smartphone Nexus 4 dla Google zastosowała również wyżej wymieniony rodzaj bezprzewodowego ładowania. Niestety, Koreańczycy zapomnieli o akcesoriach do tego smaczku i tym samym w Polsce dostępność ładowarki indukcyjnych tejże marki jest na żałosnym poziomie. Toteż użytkownicy Nexusów szukają alternatywy, którą okazała się wspomniana na początku ładowarka Nokii oznaczona symbolem DT-900.

Oba urządzenia ze sobą współpracują, ale jeden z użytkowników takiego połączenia odkrył coś bardzo ciekawego. Bez zbędnego rozpisywania, obejrzyjcie poniższy filmik:

Jakieś fachowe wyjaśnienia tego filmiku macie? :) „Specjalnie zaprojektowane przez Nokie” ładunki elektryczne zrzucają urządzenia, które nie pochodzą spod fińskich skrzydeł?

Teraz nieco bardziej na poważnie. Jeżeli interesuje Was humorystyczny kącik z podobnymi rzeczami to piszcie w odpowiednim wątku na naszym forum, który znajduje się pod tym linkiem.

źródło: mynokiablog.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • Tirinti

    I znowu ktoś powtarza za Nokią „bezprzewodowe ładowanie” a na filmi yraźnie widać przewód.
    Ładując normalny telefon podłączamy przewód do telefonu i już.
    Ładując dziwactwo podłączamy przewód do płyty ładującej, a telefon kładziemy na owej płycie. Jak widać, telefon potrafi sam z niej zjechać i sięprzestać ładować. Połączeni bezpośrednio telefonu do przewodu jest prostsze i skuteczniejsze.

    • Łukasz Pająk

      Przewód, który jest na stałe przymocowany do podstawki, nie telefonu… Aż nie chce mi się tego po raz setny tłumaczyć…

    • http://www.blaszczak.pl/ Robert Błaszczak

      Zgadzam się. Jedyne sensowne zastosowanie ładowania „bezprzewodowego” to uchwyt samochodowy CR-200.

    • kamil

      jestes po prostu zacofanym gnomem ;)

  • Kol1nz

    Fachowe wyjaśnienie? Na filmie jest powiedziane, że tylna obudowa Nexusa 4 wykonana jest ze szkła i telefon ślizga się po ładowarce wskutek ładowania :)

  • isaak

    Typowe dla mojego nexusa :) jest tak śliski ze się ślizga po biurku aco dopiero po takiej ładowarce, ja mam na szczęście oryginalną adowarkę