T-Translator – lepszy od tłumacza Microsoftu?

|

t-translator logo

Ostatnio przedstawiałem Wam aplikację, którą uznałem za najlepszą swego rodzaju dostępną obecnie w Marketplace. Mowa oczywiście o translatorze Microsoftu opartym na silniku Bing. W komentarzach zauważyłem, że jednak znajdzie się coś lepszego, a mianowicie T-Translator. Od razu sprawdziłem w czym rzecz i… jestem pod wrażeniem.

Oczywiście T-Translator nie posiada takich dodatków jak tłumaczenie tekstu pobranego z aparatu, ale mimo, że uważam to za fajny patent to naprawdę rzadko z niego korzystałem. Toteż brak tej funkcji nie boli. Oprócz tego oczywiście mamy standardową możliwość tłumaczenia wpisanego tekstu, ale także możemy wprowadzić słówko/zwrot korzystając z rozpoznawania mowy.

t-translator screen3

Przejdźmy jednak do najważniejszej rzeczy – tłumaczenia. Do dyspozycji mamy 72 języki, ale nie wszystkie obsługują funkcję mowy – zarówno wprowadzania jak i czytania. Głosowo możemy wprowadzić zwroty w 20 językach, a program przeczyta przetłumaczone wyrażenia w 44 językach. Nasz ojczysty język znajduje się w obu grupach. Teraz samo tłumaczenie – o ile byłem naprawdę zadowolony z wyników Translatora Micorosftu to T-Translator zaskoczył mnie jeszcze bardziej – podaje wyniki z każdej części mowy (w odpowiednich przypadkach). Przetłumaczone słówko/zwrot możemy od razu wyszukać w internecie, wysłać poprzez E-Maila, SMS lub portale społecznościowe oraz oczywiście poprosić o przeczytanie go „na głos” (zarówno słówko źródłowe jak i już przetłumaczone).

t-translator screen

Ciekawostką są gesty, które możemy stosować w T-Translator. Po przesunięciu w palcem w jedną ze stron aplikacja wyświetla odpowiednio następne/poprzednie tłumaczenie zapamiętane w programie (od momentu uruchomienia).

t-translator screen2

Czy usunę Translator od Microsoftu na rzecz T-Translator? Powinienem, ale tego nie zrobię – w pamięci mojej Lumii znajdzie się miejsce dla obu aplikacji. Gdybym jednak miał wybierać to oczywiście tłumacz korporacji z Redmond idzie w odstawkę.

 

Kod QR Windows Phone Store


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • http://twitter.com/AK47Adrian Adrian

    Trzeba wypróbować :)

  • http://twitter.com/GrzegorzReczek Grzegorz Reczek

    Ja używam tego i tego :) i do tego jeszcze Voice translatora

  • jartek

    Ja uważam że najleszpy tłumacz to VoiceTranslator. A z tłumaczenia aparatem korzystam naprawdę często. Wprawdzie za dużo języków nie czyta (brakuje mi np. rosyjskiego) angielski w zasadzie znam, ale bardzo często tłumaczę z niemieckiego (np. instrukcja serwisowa do samochodu) i z chińskiego. Działa bardzo przyzwoicie.

  • wieczysław

    na androida są takie aplikacja które tłumaczą z aparatu?