Recenzja Asus VivoTab Smart z Windows 8

|

Asus VivoTab Smart

Od pewnego czasu na rynku urządzeń elektronicznych coraz większym zainteresowaniem cieszą się tablety. Na użytek niniejszej recenzji przyjmijmy za Wikipedią, iż tablet jest przenośnym komputerem, większym niż telefon komórkowy, którego główną właściwością jest posiadanie dużego ekranu z zastosowaną technologią Multi-Touch.

Podobnie jak smartfony, tablety działają pod kontrolą różnych systemów operacyjnych. Nie ulega wątpliwości, iż w chwili obecnej do najpopularniejszych należą Android oraz iOS. Od pewnego jednak czasu zauważyć możemy na rynku tabletów ofensywę Microsoftu. W przypadku popularnych „okienek” pamiętać musimy o tym, że istnieją dwie wersje systemu operacyjnego – Windows 8 oraz Windows RT. Różnica między nimi jest znaczna, albowiem ten drugi przeznaczony jest dla urządzeń opartych na architekturze ARM. W praktyce więc na takim sprzęcie możliwe będzie korzystanie wyłącznie z dedykowanych aplikacji. Z kolei „tradycyjny” Windows 8 działać będzie bez ograniczeń.

Po tym krótkim wstępie zapraszam do zapoznania się z pierwszą na naszym portalu recenzją  tabletu – Asus VivoTab Smart, którego do testów udostępnił nam polski oddział firmy Asus.

  1. Specyfikacja techniczna

Zgodnie z deklaracją producenta testowany tablet pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 8 (32 bity), a jego sercem jest dwurdzeniowy procesor Intel Atom Z2760 wraz z 2 GB pamięci operacyjnej. Za grafikę odpowiada układ graficzny PowerVR SGX 545. W urządzeniu znajduje się 64 GB pamięci wewnętrznej (do mojej dyspozycji pozostawało tylko nieco ponad 30GB pamięci). Na szczęście producent umieścił czytnik kart microSD, dzięki którym dostępną pamięć można rozbudować o maksymalnie 32 GB. Jeśli chodzi o porty, to znaleźć możemy wyjście microHDMI, port microUSB, a także 3,5 mm jack audio.

Wymiary Asusa VivoTab Smart to 262,5 x 171 x 9,7 mm, a waga wynosi 580 g.

  1. Wygląd, jakość wykonania i zawartość zestawu

Asus VivoTab Smart

Dostarczone do mnie urządzenie ma kolor czarny z przodu (ramka wokół ekranu), z tyłu natomiast obudowa jest biała. Znajduje się na niej błyszczące, srebrne logo „Asus”, a także obiektyw kamery i diody doświetlającej. Z przodu znajdziemy wyłącznie jeden przycisk dotykowy – symbol „Okienek” oraz kamerkę przednią wraz z czujnikiem światła.

Asus VivoTab Smart Asus VivoTab Smart

Na prawym boku producent umieścił przycisk regulacji głośności oraz wyjście jack. U góry znajduje się przycisk włączający/wyłączający/usypiający urządzenie wraz z kolorową diodą, która, niestety, informuje nas wyłącznie o kwestiach związanych z zasilaniem. Problem polega na tym, że wyłączenie tabletu wymaga dosyć długiego przytrzymania owego przycisku, a jedyną możliwością sprawdzenia, czy faktycznie urządzenie zostało wyłączone (a nie tylko zgasiliśmy ekran) jest ponowne jego krótkie wciśnięcie. Mała rzecz, a drażni… Z prawej strony znajdują się porty microHDMI, microSD i microUSB przy czym ten ostatni służy także do ładowania.

Asus VivoTab Smart Asus VivoTab Smart

Ogólnie sprzęt wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Nic nie skrzypi, a zastosowane materiały wydają się być dobrej jakości. Tablet wygląda solidnie, co koreluje z jego ceną. Niestety, tego samego nie można już powiedzieć o zestawie, który – jak na urządzenie kosztujące ok. 2.200 zł jest ubogi. W komplecie dostajemy tylko, oprócz tabletu, kabel microUSB-USB, wtyczkę do gniazdka, dosyć skąpą dokumentację i instrukcję obsługi oraz firmową ściereczkę do czyszczenia wyświetlacza.

Asus VivoTab Smart

Czego w zestawie nie ma? Oczywiście zewnętrznej klawiatury. Producent nie zapomniał jednak o tym akcesorium decydując się jednak na jego opcjonalność, a wiąże się to z kosztem kilkuset złotych. Na szczęście w otrzymanym przeze mnie zestawie klawiatura Asus TransBoard się znalazła. Aby z niej korzystać niezbędne jest połączenie przez Bluetooth oraz… jej naładowanie (również przez port microUSB). Wykonana jest bardzo solidnie i estetycznie, a kultura pracy, za wyjątkiem touchpada, stoi na bardzo wysokim poziomie.

Asus VivoTab Smart

W tym momencie nie sposób nie wspomnieć o jednej z największych wad testowanego przeze mnie zestawu. Otóż producent nie dołączył futerału nazwanego TranSleeve, który pełni równocześnie rolę… stojaka. O ile więc w sytuacji, gdy korzystałem z Taba jako zwyczajnego tabletu nie odczuwałem dyskomfortu, to przy pracy z klawiaturą musiałem się nieco namęczyć, aby tablet stał pod kątem. Niedopatrzenie, moim zdaniem, bardzo duże.

  1. Ekran

Ekran w testowanym urządzeniu ma przekątną 10,1 cala, o rozdzielczości 1366×768 pikseli. Do kolorów czy też ostrości nie można mieć jakichkolwiek zastrzeżeń. Barwa jest naturalna i przyjemna dla oka.

Asus VivoTab Smart

Niestety, część nazw i funkcji wyświetlanych jest tak małą czcionką, że trzeba mieć bardzo dobry wzrok lub okulary, aby móc je odczytać. Generalnie jednak komfort korzystania stoi na bardzo wysokim poziomie. Praca na urządzeniu nie powoduje zmęczenia wzroku. Również kąty widzenia zasługują na pochwałę.

Tablet bez problemu obsługuje multitouch. Niestety, sam dotyk może już nastręczać problemów, a to ze względu na kłopoty z precyzją działania. Na co dzień korzystam z iPhone 4, którego ekran ma przekątną 3,5 cala. O ile na telefonie praktycznie nie zdarzają mi się problemy z reakcją, to o Asusie tego samego powiedzieć nie można. Nieraz musiałem wielokrotnie dotykać w przeglądarce ekran, aby urządzenie zareagowało. Z kolei przycisk Home wymaga do aktywacji większego nacisku niż sam ekran, jednak jego działanie mogę tylko chwalić. Takie rozwiązanie powoduje, że wyjście z aplikacji przez przypadek nie jest praktycznie możliwe.

Kilka słów wypada również powiedzieć o czujniku światła. W moim telefonie tą funkcję mam wyłączoną, ponieważ działa z bardzo dużym opóźnieniem. W tym jednak aspekcie Asusowi należą się brawa. Urządzenie reaguje na zmianę oświetlenia szybko i, co najważniejsze, prawidłowo.

  1. Użytkowanie

Jak już wspomniałem, Asus VivoTab Smart działa w oparciu o 32-bitowy Windows 8. Jako że było to moje pierwsze poważne zetknięcie z tym systemem operacyjnym przyzwyczajenie się do jego wyglądu zajęło mi kilka chwil, jednak zmiany w porównaniu do Visty czy „7” oceniam in plus. W pewnym uproszczeniu możemy przyjąć, iż po naciśnięciu przycisku „Home” mamy do dyspozycji coś na kształt ekranu głównego znanego nam z Windows Phone – z kafelkami i widgetami. Po wejściu w tryb „desktop” naszym oczom ukazuje się typowy ekran znany z poprzednich wersji Windowsa.

Asus VivoTab Smart

Sam system co do zasady działa sprawnie i szybko, a przewijanie ekranu głównego jest bardzo płynne. Niestety, średnio raz na dzień tablet odmawiał współpracy. Muszę podkreślić, iż urządzenie nie było jakoś przesadnie obciążane. Pierwszy problem zdarzył się w momencie instalowania aplikacji Google Chrome, kolejny przy odtwarzaniu muzyki. Na szczęście nie trzeba było korzystać z ukrytego w obudowie przycisku „reset”. Wystarczyło długie przytrzymanie przycisku wyłączającego tablet i jego ponowne uruchomienie. Poza tymi przypadkami sam system operacyjny nie sprawiał żadnych problemów. Na szczególną pochwałę zasługuje prędkość uruchamiania urządzenia, która wynosi ok. 15 sekund.

Opisując użytkowanie tabletu nie sposób nie wspomnieć o klawiaturze – tym razem ekranowej. Aktywuje się ona automatycznie po naciśnięciu na pole wymagające wpisania treści. Przyciski są duże, a ich działanie perfekcyjne. Niestety, w trybie poziomym klawiatura zajmuje około połowy ekranu, co powoduje znaczne ograniczenie podglądu uruchomionego programu. Co ciekawe, klawiaturę ekranową możemy również „przywołać” z paska zadań w trybie desktop.

Asus VivoTab Smart

Jeśli chodzi o dostępne aplikacje, to na urządzeniu preinstalowane są niektóre  programy jak na przykład Kontakty, Mapy, Wiadomości, SkyDrive, Skype, Office czy też zbiór gier. Użytkownik do dyspozycji dostaje także „Sklep” za pomocą którego można zainstalować szereg znanych z „Mobilnych Okien” aplikacji, przy czym spora ich liczba jest za darmo. Za inne niestety musimy już zapłacić – podobnie jak w przypadku telefonów z systemem Windows Phone. Dzięki jednak tradycyjnemu systemowi Windows 8 użytkownik ma możliwość zainstalowania także innych programów, przez co nie jest uzależniony od ich dostępności i konwersji przez Microsoft.

Asus VivoTab Smart

Muszę szczerze przyznać, że urządzenia nie testowałem pod względem gier. Z ciekawości odpaliłem tylko Mahjong oraz Solitaire. Podejrzewam jednak, że i inne, mniej wymagające gry działałyby równie płynnie.

Dostosowanie systemu operacyjnego Windows 8 do ekranu dotykowego skutkowało tym, iż użytkownik wykorzystuje gesty związane z krawędziami tabletu:

  • od góry – zamykamy program,
  • od dołu – pojawia się ekran opcji aplikacji, a na ekranie startowym uzyskujemy dostęp do wszystkich zainstalowanych aplikacji,
  • od prawej – pojawia się pasek z dostępem do opcji takich jak: wyszukiwanie, start, urządzenia, ustawienia; poza tym po lewej stronie pojawia się podgląd godziny, stanu baterii i sygnału sieci WiFi,
  • od lewej – przechodzimy do poprzednio używanych aplikacji.

Podsumowując – gesty są bardzo przydatne, a ich działanie bezbłędne.

  1. Łączność

Testowany tablet wyposażony został w możliwość komunikacji za pomocą modułu WiFi, Bluetooth oraz NFC. Dwie pierwsze działają bez zarzutu. Sieci znajdowane są bez najmniejszego problemu, sygnał jest dobry, porównywalny z tradycyjnymi laptopami oraz telefonami komórkowymi. Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o Bluetooth – sparowanie klawiatury zajęło mi kilkanaście sekund. Niestety, nie miałem sposobności testowania NFC, więc co do tej opcji nie mogę się wypowiedzieć.

Na minus zaliczyć należy brak możliwości komunikacji za pomocą sieci komórkowej. Jeśli chodzi o internet, jesteśmy niestety zdani tylko na WiFi. Oczywiście, hot-spotów jest coraz więcej, lecz w tej cenie chciałoby się czegoś więcej… Istnieje jednak sposób na obejście ograniczenia – wystarczy nabyć przejściówkę microUSB – USB i za jej pomocą podłączyć modem 3G. Kombinacja taka, przynajmniej jeśli chodzi o modem marki Huawei 3G, przyniosła efekt.

Osobną część recenzji wypada poświęcić wbudowanej przeglądarce – Internet Explorer. O ile osobiście na tradycyjnym komputerze nie lubię z niej korzystać, to na testowanym urządzeniu spisywała się rewelacyjnie. Jeśli chodzi o płynność działania nie można mieć do niej jakichkolwiek zastrzeżeń. Jej szata graficzna została zaprojektowana w stylu interfejsu Modern UI i bardzo dobrze współgra z nowym Windowsem. Dostęp do opcji uzyskujemy przesuwając palcem od dołu. Pojawia się wtedy między innymi pasek adresu, którego kliknięcie powoduje aktywację klawiatury ekranowej wraz z kafelkami najczęściej odwiedzanych witryn.

Asus VivoTab Smart

W czasie testowania odnalazłem tylko dwa problemy. Pierwszy z nich polegał na tym, że przeglądając różne fora internetowe od czasu do czasu zdarzała się taka sytuacja, że po kliknięciu na miejsce, w którym można udzielić szybkiej odpowiedzi w wątku, klawiatura ekranowa pojawiała się na sekundę, po czym sama z siebie znikała. Dodam, że działo się tak na różnych forach i nie było reguły co do występowania usterki. Zapewne część z czytelników nie będzie tym zaskoczona, ponieważ zachowanie takie znane jest chociażby z Lumii 820 czy 920.

Drugi problem, a w zasadzie ciekawostka, dotyczy obsługi Flasha i Silverlight. Otóż korzystając z przeglądarki w trybie Metro UI… obie opcje nie działają! Z kolei działając z trybu Desktop problemu nie ma. Niby można to obejść, ale taka niedoróbka drażni…

  1. Bateria

Asus VivoTab Smart wyposażony został w ogniwo o pojemności 6760 mAh. Sporo. Jak sprawdza się to w praktyce? Wyśmienicie! Przy włączonym w tle TuneIn Radio i przeglądaniu stron internetowych bateria była prawie całkowicie rozładowana po niecałych 8 godzinach. Taki wynik z całą pewnością powinien zadowolić nawet bardzo wymagających użytkowników. Z kolei tablet leżący nieużywany, pomimo ciągłego połączenia z siecią WiFi, „skonsumował” tylko 4% baterii. Wniosek z tego taki, że nie ma sensu go wyłączać.

  1. Podsumowanie

Podsumowanie jest dla mnie najtrudniejszą częścią całej recenzji, ponieważ chciałbym udzielić odpowiedzi na pytanie czy urządzenie jest warte zakupu. Niestety, nie jest to proste. Z jednej otrzymujemy dobrze wykonany tablet o ciekawych parametrach z robiącym wrażenie ekranem. System operacyjny to „zwykły” Windows 8 przez co użytkownik może korzystać z tradycyjnych aplikacji. Z drugiej jednak strony w cenie 2199 zł dostajemy sam tablet, bez klawiatury czy nawet „stojaka”. Również i drobne błędy oraz reakcja na dotyk psują ogólne wrażenie. Gdy do wskazanej powyżej ceny doliczymy koszt nabycia klawiatury i firmowego etui będącego jednocześnie stojakiem cena zestawu rośnie na tyle znacząco, że warto wziąć pod uwagę zakup ultrabooka lub zwykłego laptopa.

Od siebie mogę dodać taką konkluzję, że Asus VivoTab Smart jest porządnym tabletem z którym przez ponad tydzień pracowało mi się bardzo przyjemnie, a rozstałem się z nim z żalem. Na pytanie jednak czy go sobie kupię odpowiem – nie i to w przeważającej mierze z powodu ceny. Czy warto abyś go kupił Ty, drogi czytelniku, nie odpowiem. Każdy ma swoje potrzeby i każdy sam powinien odpowiedzieć na to pytanie.


Autor: Maciej Cieszyński

Gadżeciarz. Fotograf z zamiłowania. Prawnik z zawodu.

  • Papiak

    „po kliknięciu na miejsce, w którym można udzielić szybkiej odpowiedzi w
    wątku, klawiatura ekranowa pojawiała się na sekundę, po czym sama z
    siebie znikała”

    Cos takiego nie dzieje sie tylko w WP8/W8. Działo mi sie tak w Androidzie LG Optimus L7/Sony Xperia J/Samsung Galaxy S +. Aczkolwiek nie zauwazylem tego w Wp7 (Lumia 610).

    Widziałem w Symbianie Nokia 603 i 500, w Badzie – Samsung Wave Young.

    • http://twitter.com/Jacobs150 Jakub

      w wp7 aktualizacja 7.5 to naprawiła

  • CODER_BEST

    Bardzo fajna recenzja miło się czytało. Jest to chyba najtańszy tablet z Windows 8 na pokładzie. Mimo posiadanie smartfona i laptopa jednak stwierdzam że taki tablet by się przydał…. Może kiedyś :)

    • tomban

      Obecnie jest promocja w MM – 1530zł.

      • CODER_BEST

        Jego cena zeszła jakieś miesiąc temu z tych około 2k do właśnie 1600zł więc to żadna promocja 70zł…

        • tomban

          Jego cena zeszła do 1699, Promocja to 10% czy 170zł.
          Zresztą nawet 70, dla kogoś kto planuje zakup, to zawsze coś.
          Nie chcesz nie kupuj.

          Kur.. i człowiek chciał być miły…

          • CODER_BEST

            Nie no spoko :D Faktycznie to jednak było 1699 a nie 1600zł jak mi się wydawało. Ostatnio kupiłem parę innych rzeczy jak lustrzanka i parę szkiełek więc kasy nie ma :P

    • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

      Generalnie przydało by się więcej podobnych ofert , gdyby ten VivoTab kosztował 1000-1100 zł. to bym brał bez marudzenia go wczoraj w MM ale drożej mam obiekcję i poczekam na coś nowszego

  • DamianKowalski

    „Z kolei tablet leżący nieużywany, pomimo ciągłego połączenia z siecią WiFi, „skonsumował” tylko 4% baterii.” … Po jakim czasie?;)

  • CODER_BEST

    A co do flash’a to on działa tylko na zatwierdzonych stronach przez MS :) Czyli YT i tak dalej.

    • jan

      W trybie desktop flash działa na każdej stronie. Ograniczenia tylko dla wersji Modern UI

  • Jarecki

    Zdjęcia masakryczne

  • tomban

    „Nieraz musiałem wielokrotnie dotykać w przeglądarce ekran, aby urządzenie zareagowało.”
    Mam to urządzenie. Nie potwierdzam występowanie wspomnianego zjawiska.

    W tej chwili tablet jest do nabycia w MM za 1530 zł – rewelacyjna cena według mnie. Polecam.

  • 42bit

    Istnieje metoda żeby nie podłączać kablem modemu 3G: Internet Sharing (m.in. system na sprytnymfonie Nokia Lumia taką opcję posiada, i wtedy bez problemu udostępnić połączenie LTE tabletowi).

    • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

      Każdy smartfon można generalnie odpalić jako mobilny punkt dostępowy i nie potrzebne żadne kombinacje od Nokia , autor testu chyba ma Nokia 3210 lub nigdy nie widział smartfona z WP8 lub Android jak musiał się biedaczek męczyć z usb przejściówką i huwaei usb :D
      Mój SGS2 nawet ma wybór udostępniania sieć przez WiFi lub BT , więc nawet mając stary grat bez karty wifi a tylko z BT można również z netu skorzystać :)

  • https://www.facebook.com/pages/Nazir/129553720567082 Nazir

    Miałem to wczoraj znów w rękach i fajna sprawa , rozmyślam aby się może skusić na coś takiego w tym roku.
    Jedno co mnie nie przekonuje to brak klawy i to dodatkowy już zakup i koszty
    Jest też model z LTE/3G ale drożej od tych 1600 zł.