Analiza rynku smartphone’ów na koniec roku. Windows Phone na 3. miejscu!

|

Analiza rynku smartphone'ów

Wszyscy na świecie na potęgę kupują nowe smartphone’y. Ich ilość jest przerażająco ogromna, a i nie zapowiada się na to, żeby ten trend miał się zakończyć. To pozwala doskonale odzwierciedlić „kto ma władzę” w tej gałęzi na rynku telekomunikacyjnym. Jednak korporacja ABI Research, zajmująca się badaniem rynków, poszła o krok dalej i pokusiła się o określenie liczby smartphone’ów, które będą działały pod koniec bieżącego roku. Co z tego wyszło? Zobaczmy jak wygląda analiza rynku smartphone’ów na koniec roku 2013.

Korporacja spodziewa się ilości 1,4 miliarda urządzeń, które zaliczamy do smartphone’ów. To daje 44% rocznej stopy wzrostu, minimalnie mniej (o 1 punkt procentowy) w stosunku do  2012 roku. To tylko pokazuje jak bardzo potrzebne dzisiaj są smartphone’y, które śmiało mogą już zastąpić chociażby netbooki.

Duży wpływ na takie badanie mają ostatnie wydarzenia, a jednym z najważniejszych było pojawienie się systemu Blackberry 10 – według statystyk, bezpośredniego konkurenta Windows Phone. I tak oto na 1,4 miliarda smartphone’ów przypadnie, aż 798 milionów urządzeń działających pod kontrolą Androida. Ogromna liczba, ogromny (większościowy) udział, bo aż 57%. Jednak to nie jest dobra wiadomość dla Google, gdyż jest to zarazem ogromny spadek w stosunku do końca 2012 roku, kiedy to udział „Robocika” wynosił 70%. Drugie miejsce oczywiście należy do iOS i iPhone’ów, których na świecie będzie można spotkać w ilości 294 milionów sztuk. Ta liczba oznacza 21% udział w rynku pod koniec 2013 roku. Przyszła pora na trzecie miejsce i Windows Phone. Można by spodziewać się ogromnej przepaści między drugim, a trzecim miejsce, ale nie jest ono, aż tak drastyczne jak różnice między Apple, a Google. Oczywiście można to tłumaczyć tym, że z Androida korzysta multum korporacji, a iOS należy tylko do iPhone’a, ale jednak statystyki to statystyki… Wróćmy do trzeciego miejsca i Windows Phone, który pod koniec roku powinien uzyskać 3% udział z wynikiem 45 milionów pracujących, na co dzień, urządzeń. Czwarte miejsce to oczywiście wspomniany RIM, który z wynikiem 20 milionów smartphone’ów – wbrew pozorom – jest w stanie zagrozić Microsoftowi. Wystarczy drobny spadek sprzedaży smartphone’ów z „mobilnymi kafelkami” przy lepszych lotach najnowszego systemu dla Blackberry i ostatnie miejsce na podium ulegnie zmianie.

Kolejne miejsca są już na tyle odległe, że nie warto o nich nawet wspominać. Nie stanowią zagrożenia dla obecnej czwórki najlepszych, a raczej najpopularniejszych. Widać za to, w tej czołówce, podział na dwie grupy waleczne: Android kontra iOS i Windows Phone na przeciwko Blackberry. W najbliższych latach to właśnie w takich drużynach toczone będą walki o wyższe miejsce w statystykach. Jednak, według mnie, Windows Phone (jeżeli stale będzie się rozwijał w jak najlepszym kierunku) ma duże szanse na dogonienie iOS z tego samego względu, dla którego Android tak znacznie wyprzedził system Apple – ilość firm korzystających z danego OS’a. Blackberry 10 to także system na produkty jednego producenta: RIM’a, więc są marne szanse, żeby smartphone’y Blackberry były w stanie walczyć na dłuższą metę – nie są na tyle modne jak iPhone’y i trafiają tylko do specyficznego klienta. Do tego dochodzi fakt, że budżet korporacji jest mocno ograniczony i swego czasu mówiło się, że nawet Microsoft może wykupić firmę. Jednak wszystko to wyprostuje rzeczywistość i pod koniec roku przekonamy się, czy te badania miały sens.

Oprócz analizy rynku smartphone’ów na koniec roku, ABI Research pokusiło się o podobne opinie na temat marketu tabletów. Ten rynek rozwija się ostatnio naprawdę prężnie i roczna stopa wzrostu może osiągnąć nawet 125 punktów procentowych! Tutaj zdecydowanie wygrywa iPad z wynikiem 62% udziału w rynku, na którym działać ma 268 milionów przeróżnych tabletów. Drugie miejsce to – oczywiście – Android, który będzie musiał zadowolić się wynikiem 28%. Microsoft (głównie przez swój młody wiek na tym rynku) ma szansę zobaczyć swój system na 5,5 milionach urządzeniach typu tablet. Daje to równie niski udział, co w przypadku smartphone’ów, wynosi ledwie 2%.

Takie badania to jednak w głównej mierze wróżenie, gdyż na pewno najbliższe targi Mobile World Congress w pewien sposób wpłyną na rozwój rynków: smartphone’ów i tabletów.

źródło: venturebeat.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • Papiak

    Rozbudowane i dobre. Kibicuje Microsoftowi i Windows Phone’owi.

    • czarny_papież

      @36d2832dfcbd7b109c88924e01abe1c1:disqus – załóż sobie konto na disqusie, pod każdym newsem twój komentarz to chociaż w rankingu będziesz wysoko:D

      • https://twitter.com/MatthewDuchovny Mateusz

        a właśnie. Wie ktoś jak połączyć konto z disqus i drugie konto z disqus gdzie rejestrowałem się przez twittera?

        • http://windows-phone.pl/ Artur Kwiatkowski

          W ustawieniach disqusa (konto rejestrowanie nie przez twittera) podłącz konto twitter. Obydwa konta powinny się scalić, ostatnio coś takiego robiłem.

          • https://twitter.com/MatthewDuchovny Mateusz

            Wychodzi mi: Can’t connect to your Twitter account
            Coś robię źle :P

  • CODER_BEST

    Jest jeden problem z WP8 a Androidem… Ludzie już miej więcej wiedzą co to Android a Windows Phone???? A jeśli już coś kojarzą to patrzą na parametry telefonów android ma zawsze petaflopsy mocy obliczeniowej żeby działać a WP ma 2 rdzenie po 1,5 Ghz i śmiga ale ludzie o tym nie widzą a wojna na cyferki cały czas trwa chociaż ostatnio trochę zwalnia.

    • http://windows-phone.pl/ Artur Kwiatkowski

      Dlatego smartfony z niższej półki cenowej pracujące pod kontrolą Windows Phone są o wiele atrakcyjniejsze od odpowiedników cenowych z androidem.

    • Cobretti

      Niestety, ale bezlitośnie działa też tutaj tzw. efekt grawitacji. W przypadku Androida przyciąga duża ilość użytkowników i aplikacji, nawet jeśli się z nich później nie korzysta.

    • dv

      w ogole nikt nie patrzy na to ze aby wgrac własny dzwonek w WP trzeba się nagimnastykowac jak głupi, nie ma pamieci masowej, aplikacji 3 na krzyż, cudowne aktualizacje przez Zune które mozna sobie w nos wsadzic taaaaa na pewno to nie ma znaczenia tylko parametry uhm

      • Cobretti

        Chyba przespałeś premierę WP8 bo wszystko co napisałeś jest w zasadzie nieaktualne. Tryb pamięci masowej? Jest. Dzwonek? Wrzucasz dowolne MP3 do katalogu ringtones. Zune? Zune nie ma w WP8. Aplikacje? Większość aplikacji jest.

    • Misio

      Ludzie nie mają pojęcia co to Android albo Windows Phone. Idą i kupują Samsunga albo Nokię za 1zł. I tyle.

    • Bu

      Nie jest winą WP, że na ludzi działa najprymitywniejszy chwyt marketingowy, jaki istnieje pt. „liczby się sprzedają”. Do ludzi nie dociera, że przez te ich 4 rdzenie Android i tak im się przeżre i przytnie.

      Czasy dominacji Androida są policzone, tak samo jak runął mit „szybkiego Chrome”. Na horyzoncie już są Firefox OS, Ubuntu Phone i Tizen, Windows Phone już urzeka przy pierwszym kontakcie… Nawet jeżeli tylko jeden z tych pretendentów (poza WP) „wypali”, Android będzie miał niezłą przeprawkę, żeby zatrzymać spadek na 30 i mniej procent.

  • https://twitter.com/MatthewDuchovny Mateusz

    3%? Niby dużo ale, co to jest dla developerów? Za mało aby robić aplikacje w tym samym czasie co na iOS i Androida. Aby było dobrze do końca roku WP musiałby posiadać z 5% i do następnego wzrosnąć do 15 a nawet 20%. Innymi słowy – musiałby być spory boom.

    • Bolo

      A ile miał Android na początku ? ;-)

    • iNtEnSePL

      jest większa szansa, że Twoja aplikacja znajdzie sobie klienta wśród innych kiepskich na WP8. Jest mniejsza konkurencja i pomimo mniejszej liczby klientów, zyski mogą być większe. Tak działają nisze. Szału nie ma ale zysk jest lepszy bo klient ma mniejszy wybór. Teraz wszystkie portale chętnie piszą o sensownych apkach, więc jeśli developer zrobi coś dobrego, to ma takie publicity o jakim może pomarzyć pisząc pod androida… No i nikt Ci tej apki nie spiraci…

      • https://twitter.com/MatthewDuchovny Mateusz

        Oczywiście chciałbym aby tak było. Tylko ogólnie to te 3% słabo wygląda. Chciałbym aby było sporo dobrych aplikacji i gier. Oby tak było.

        • gregor

          ciekawe czyli te wszystkie darmowe fruit ninja oto gry na andka to poprostu piraty aż dziwie się tym dewelepero ze cokolwiek tam jeszcze wydają… Lepeij by się zajęli bb ios i wp

  • olik

    hehe w zasadzie to ostatnie 3 miejsce :D :D !!! Niema więcej aktywnych systemów operacyjnych ! Symbian już się nie rozwija, bady niema więc szczerze mówiąc windows-phone jest na ostatnim miejscu po androidzie iOS !

    • http://windows-phone.pl/ Artur Kwiatkowski

      Kiedy Nokia była w dołku nadal ją uwzględniali w rankingach, więc zgubiłeś chociażby BlackBerry (RIM), Badę i kilka małych.

  • Boolean

    Do tej pory byłem zwolennikiem produktów MS, dlatego też przykro mi to mówić, ale mam nadzieję, że WP8 okaże się porażką i zostanie pogrzebany… Dlaczego? Dlatego, że dla mnie, jako programisty .NET paranoją jest, że nie mogę zainstalować na swoim własnym telefonie, stworzonej przeze mnie aplikacji (no chyba, że wykupię na rok konto za 99$, lub zacznę bawić się w jakieś DreamSparki). Ja rozumiem, że chodzi tu o zabezpieczenia przed piractwem, ale bez przesady – można było spróbować objeść to w jakiś inny sposób. MS nie zachęca programistów do przechodzenia na WP8: w moim zespole, pracujemy tylko na narzędziach MS (.NET, Sql Server itd.) i na ok 15 osób ze smartfonami jest tylko 1 iPhone i 1 WP 7 – reszta to Androidy. Bez programistów nie będzie aplikacji, a bez aplikacji nie będzie użytkoników… proste. Miałem zamiar kupić telefon z WP8, ale dopóki MS nie zmądrzeje (a na to się nie zanosi) chyba zostanę przy Symbianie, albo będę cieszył się swobodą z Androidem.