Rozszerz swoją kolekcję muzyczną do ponad 20000 piosenek!

|

Obecne urządzenia z Windows Phone 7 nie mają slotu na karty pamięci (tak wiem, są też wyjątki w pierwszej generacji). Mając do dyspozycji 8 lub 16GB pamięci jesteśmy bardzo ograniczeni co do wielkości naszej biblioteki muzycznej. Ja byłem zmuszony wyselekcjonować garstkę „ulubionych” kawałków, tak żeby zmieściły się obok klipów i nie zeżarły mi całej dostępnej pamięci. Ktoś może powiedzieć, że od tego są serwisy takie jak GrooveShark, czy nawet zwykłe radia internetowe. Owszem, jednak mnie (jak zapewne i wielu innych koneserów muzyki) bardziej odpowiada słuchanie własnej kolekcji zamiast szperania w serwisach lub słuchanie radia gdzie czasami trafia się coś, czego słuchać się nie da ;) Poirytowany tym faktem ruszyłem głową i zacząłem szukać, o czym za chwilę. WP7 od wersji Mango obsługuje streaming audio z serwisów muzycznych. Microsoft zaprezentował nawet odtwarzanie muzyki bezpośrednio ze SkyDrive’a. Niby wszystko ładnie pięknie ale…takie rozwiązanie wymagało użycia przeglądarki do przeglądania e-dysku i miało kilka wad. Pierwsza z nich to pojemność. 25GB (obecnie 7GB dla nowych użytkowników) pewnie wystarczy dla większości osób. Jeśli ktoś ma sporą kolekcję plików mp3 pewnie będzie zadowolony. Jednak jest też druga strona medalu. Wrzucenie kolekcji mp3 na SkyDrive zmniejszy jego pojemność przez co nie będziemy mogli wrzucić innych rzeczy. Niby logiczne. Kolejną wadą jest przeglądanie takiej kolekcji online. Używając przeglądarki będzie to mało wygodne, wymagało ciągłego przeładowywania strony a także będziemy pozbawieni „szukajki”.

Z pomocą przyszła firma Google, która kilka miesięcy temu zaprezentowała usługę Google Music. Dlaczego GM jest lepsze od wszystkiego innego co powstało do tej pory? Pojemność nie jest liczona w MB czy GB a w sztukach! W ramach usługi możemy (całkowicie za darmo) wrzucić do 20000 plików mp3 bez utraty ich jakości. Brzmi świetnie? Raczej :) Dostęp do usługi mamy oczywiście z poziomu przeglądarki. To już jest krok w dobrym kierunku ponieważ z przeglądarki wbudowanej w Windows Phone możemy wejść na stronę i korzystać do woli z naszej kolekcji. Jednak jest to trochę za mało i po pewnym czasie robi się upierdliwe. Wszak takie rozwiązanie dalej wymaga użycia przeglądarki. Na Androida firma Google przygotowała dedykowaną aplikację. Na Windows Phone nie. Pewnie dlatego, że Microsoft się nie popisał i nie przygotował godnej alternatywy dla GM więc Google nie musi z nimi konkurować. Skoro Google nie przygotowało dedykowanej aplikacji na Windows Phone to po co zawracać sobie głowę tym serwisem? A no dlatego, że znaleźli się mądrzy developerzy, którzy stworzyli własne aplikacje do obsługi Google Music. Mnie udało się znaleźć dwie, które przedstawię poniżej.

Gooroovster

Jest to darmowa (jak na razie) aplikacja. Pozwala na przeglądanie artystów, albumów, pojedynczych piosenek, playlist, gatunków oraz wyszukiwania konkretnych utworów. Wszystko to, co jest potrzebne do wygodnej obsługi Google Music. Aplikacja działa w miarę szybko. Nie zauważyłem, żeby zacinała się przy normalnych czynnościach. Jej wadą jest jedynie długi czas odświeżania kolekcji. Przy pierwszym uruchomieniu ściągnięcie danych (wraz z okładkami) do ponad 18000 utworów zajęło Gooroovster’owi uwaga…ponad 7 minut. To bardzo długo. Kolejną wadą jest grupowanie utworów w albumy. W niektórych utworach (w ramach tego samego albumu) zdarza się sytuacja, gdzie wykonawcą utworu jest kilka osób (np. gościnne występy) i są one różne od głównego wykonawcy albumu. W takiej sytuacji, Gooroovster traktuje piosenkę z wieloma wykonawcami jako osobny album, przez co na liście robi się śmietnik bo albumy się powtarzają. Do ekranu głównego możemy przypiąć wszystko. Od pojedynczych piosenek po całe gatunki.


CloudMuzik

Aplikacja jest płatna (3.50 zł). Prezentuje się świetnie. Na liście wykonawców również pokazują się okładki albumów. Pełna synchronizacja trwała trochę ponad minutę. W porównaniu do Gooroovster’a jest to ekspresowe tempo. Aplikacja działa szybko i przyjemnie się z niej korzysta. Program oferuje to samo co Gooroovster jednak są drobne różnice. Pierwszą z nich jest poprawne grupowanie albumów. Tylko wykonawca albumu jest brany pod uwagę zamiast różnych wykonawców danych utworów. Dzięki temu, na liście albumów panuje porządek. Czasami podczas odtwarzania pojawia się w tle zdjęcie. Powinno to być zdjęcie wykonawcy (jak w przypadku Zune) ale tak nie jest. Nie wiem na jakiej podstawie są dobierane te zdjęcia, ale w moim przypadku nie pokrywały się one z wykonawcą. Każdą piosenkę możemy zapisać offline. Po ściągnięciu jej do pamięci wewnętrznej, na liście pojawia się w kolorze zielonym. Co ważne – twórca ostrzega, że jest to funkcja eksperymentalna. Mnie działa bez problemu. Ciekawą funkcją jest informowanie znajomych o aktualnie słuchanym utworze. Odpowiada za to chmurka na ekranie odtwarzania, która korzystając z wbudowanego w system mechanizmu wysyła posty do wybranych przez nas społecznościowych.
Podsumowanie

Cała kolekcja muzyczna w kieszeni to super opcja. Można mieć do niej dostęp dosłownie w każdym miejscu. Nawet przez 3G nie jest to problem skoro Aero2 za darmo pozwala na dostęp do internetu 3G. A podobno nawet na Mount Everest jest zasięg tej sieci ;)

Użytkownicy mniej wymagający powinni się zainteresować programem Gooroovster. Za darmo mają to, co jest potrzebne do słuchania muzyki z Google Music. Bardziej wymagający użytkownicy będą zadowoleni z CloudMuzik. 3,5zł to nie jest dużo. Jedno piwo mniej w miesiącu i możecie się cieszyć najlepszym (moim zdaniem) programem do obsługi Google Music. Zwłaszcza, jeśli plików macie dużo.

Oba programy są dostępne w Marketplace:

Gooroovster: http://www.windowsphone.com/pl-PL/apps/938737b1-d114-477d-9b37-8001b6e19b71

CloudMuzik: http://www.windowsphone.com/pl-PL/apps/5735ed0a-4a0b-455e-95dc-193016da392e

//tak na marginesie jeśli ktoś nie zrozumiał tytułu – ponad 20000 dlatego, że w ramach GM mamy 20000 plików ale reszta jest przecież w pamięci urządzenia co łącznie daje ponad 20000 :)

 

 

 


Autor: Andrzej Stolarczyk

Haters gonna hate. But fuck them.

  • djtonka

    ciekawe ile trwa odświeżanie po GPRS :D

    • Andrew

      haha :D ja testowałem to na łączu 4mbps przez WiFi.

  • Alan

    Dziwię się, że autor nie wspomniał o Deezerze.

  • marcin

    a jak przesłać muzykę do Google Music nie posiadając telefonu z androidem ?

    • Andrew

      do wysyłania muzyki jest dostępny specjalny program który monitoruje wybrane foldery i wysyła muzykę na nasze konto. Program jest do ściągnięcia ze strony Google Music :) https://play.google.com/music/listen#manager_pl

      • marcin

        nie włącza się, bo to jest dostępne tylko dla USA ?

        • Andrew

          chyba tak, aczkolwiek konto można założyć przez proxy z USA i wtedy działa :) potem już nie trzeba kombinować.

          • marcin

            znalazłem już parę proxy, które umożliwiały działanie JavaScript, ale jak się pojawia okienko do potwierdzenia to mi ciągle ładuje od nowa i pojawia się i znika to okienko. Jest na to jakiś sposób ?

          • marcin

            dobra, poradziłem sobie z tunnelbarem ;)

  • Puchaty

    A mógłby ktoś udstępnić plik dla Windowsa bo ściągnąć nie można ;/
    Dzięki

    • Andrew

      Musisz się zarejestrować przez proxy z USA. Póki co nie ma innej opcji. Np tutaj http://www.uswebproxy.com/
      Wpisujesz adres google.com/music i jazda :) Dopiero wtedy możesz ściągnąć program do eksportu plików.

  • Puchaty

    Konto mam tylko gdzie pobrać ten program ;>

    • Andrew
      • Puchaty

        Wyskakuje mi główne okno Google Music i nic więcej z tego linka :(

        • Andrew

          to w oknie głównym z prawej strony jest przycisk UPLOAD MUSIC, a potem DOWNLOAD MUSIC MANAGER :)

          • Puchaty

            Możesz wrzucić instalke na jakiś inny serwer? bo żadna z bramek Javy ni obsługuje i nic kliknąć nie można ;/

  • Puchaty

    Sposób nie działa mam program zarejestrowałem się… i w programie wyświetla że mam odwiedzić stronę Google Music żeby móc korzystać z programu. Loguje się i dalej to samo.

    • Andrew

      coś źle robisz, konto musisz mieć aktywne. jak zalogujesz się na stronie to co masz? powinna być lista albumów, ja miałem ileś tam gratis na starcie.

      • Puchaty

        Mi wyświetla że java nie działa po porxy a bramek sprawdziłem bardzo dużo… w końcu jak pobrałem program to nie mogłem się w nim zalogować z kolei w CloudMuzik również bo to chyba po loginie z googla się loguje ? ;>

  • Piotr

    U mnie działa. Zarejestrowałem, pobrałem program i wysłałem pierwszą MP3 przez Little Tun­nel­Bear.

  • Puchaty

    Po Twojej bramce proxy wyświetla mi w googlu

    "Oops, it looks like you have JavaScript turned off in your browser. Google Play needs JavaScript turned on to work properly."

    W 3 przeglądarkach i w 3 mam jave jest włączona i nie ma problemu z nią… więc nie wiem czemu mi to nie działa ;/

  • Andrew

    nie kumasz…nie javę tylko JavaScript, to są 2 różne technologie…po za tym to proxy które podałem to było pierwsze z brzegu, nie sprawdzałem czy działa. Problem jest tylko taki, że większość takich stronek nie pozwala na działanie JavaScriptu, nawet jeśli się odznaczy odpowiednią opcję. Spróbuj tego co wyżej napisał Piotr.

    Ja swojego czasu długo szukałem działającego serwisu proxy aż w końcu znalazłem. Dopiero wtedy na stronie GM mogłem zaakceptować licencję.

    • Puchaty

      Już dałem rade bez bramek proxy ;) Program mam pliki wysyła tylko jaki login wpisać w cloudmuzik ? :) ten z Google Music jak go wpisuje to loguje loguje i nic humm…

      • Piotr

        Nie wiem czym to ma jakieś znaczenie ale ja wpisałem cały email, razem z końcówką @gmail.com

        • Puchaty

          Spoko już wszystko mam… Dzięki wielkie ;)

  • androidek

    Nie zartuj ze rozwiazanie google jest najlepszym z mozliwych, gdzie sie podzial caly ten hejting? Zniknal nagle gdy trzeba skorzystac z ich uslug?

    • Andrew

      Nie można ślepo hejtować. Nie lubię produktów wielkiego G ale ta usługa im po prostu wyszła. MS nie ma na to odpowiedzi. Trzeba być też obiektywnym (chociaż trochę).

  • sam

    W Androidzie 4.1 będziesz korzystał z rozwiązania Microsoftu. Będziesz hejtował?

    • androidek

      czytamy ze zrozumieniem zanim sie wypowiemy…

  • Seweryn Piórkowski

    Przepraszam bardzo. A deezer? ;o