Nokia sprzedaje Vertu, a na horyzoncie model z Windows Phone 8

|

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Nokia szuka kupca na ich luksusową markę telefonów komórkowych, która kryje się pod nazwą Vertu. Zainteresowani wiedzą, że ceny tych telefonów są astronomiczne. Jednak wartość nie jest odzwierciedlana w podzespołach, a w wykonaniu (np.: obudowa wysadzana diamentami itp.). Mimo wszystko do sieci wyciekły informacje i zdjęcia prototypu przedstawiający (najprawdopodobniej) najdroższy telefon z systemem Windows Phone.

Zanim przejdziemy do przedstawienia smartphone’a to warto nadmienić, że Nokia jest bliska podpisania zgody na sprzedaż marki Vertu za bagatela 200 milionów euro. Tak, więc może zastanawiać fakt, że prototyp z Windows Phone 8 w ogóle został opracowany. Przejdźmy do niego.

Od razu rzuca się w oczy charakterystyczny wygląd, który wyraźnie kontynuuje design modeli Vertu. Także można być pewnym o jakość wykonania, metale zastosowane w prototypie przedstawiają się naprawdę elegancko. Wrażenie także robią podwójne diody LED służące do doświetlania zdjęć i filmów, które można zrobić aparatem z dość dużą soczewką. Oprócz zdjęć samego telefonu, do sieci wyciekły fotografie przedstawiające niektóre zakładki z ustawień systemu.

Oczywiście „Find my phone” znamy doskonale z obecnej wersji systemu Windows Phone, więc tutaj nic nas nie zaskoczy. Jednak jak spojrzymy na wcześniejsze zdjęcia to już możemy zobaczyć, że Microsoft szykuje specjalną zakładkę, dzięki której będziemy mogli zarządzać swoimi danymi „w chmurze” (SkyDrive). Dodatkowo mamy fotografię z początku newsa, z której bez problemu możemy się dowiedzieć, że mamy do czynienia ze smartphonem z Windows Phone „Apollo”, które jest sygnowane logiem Vertu. Mało tego, szokuje ilość wbudowanej pamięci: 64GB! To obecnie najpojemniejszy smartphone z mobilnym systemem Microsoftu z jakim można mieć do czynienia (oczywiście nie licząc zmienianych kart w niektórych HTC :)).

Widać także, że wyświetlacz (po czerni) pochodzi zapewne ze zbiorów Nokii, czyli jest to AMOLED ClearBlack (może dodatkowo ulepszony?). Nie można tego za bardzo ocenić, ale sądząc po rozmieszczeniu wierszy, można się jedynie domyślić, że rozdzielczość tego wyświetlacza nie uległa zmianie w stosunku do tego, co obecnie mamy. Czyli reasumując: jest to wyświetlacz WVGA (800x480px), najprawdopodobniej AMOLED ClearBlack.

Vertu zauważyło, że wykonanie to nie wszystko, teraz liczą się także podzespoły i system. Jeżeli ten prototyp kiedykolwiek ujrzy światło dziennie i nie skończy jak LG Fantasy/Miracle to możemy być pewni, że będzie to najbardziej luksusowy (i najdroższy zarazem) smartphone z Windows Phone (albo ogólnie, smartphone).

Mało tego, osoba, dzięki której możemy oglądać powyższe zdjęcia, zapewnia, że obecne modele z „mobilnymi kafelkami” na pokładzie dostaną aktualizację do „Apollo”, ale nie ze wszystkimi funkcjami.

Szykujecie już gotówkę na Vertu? :)

źródło: phonearena.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.