Samsung Omnia M rusza na podbój Europy

|

Jeszcze nie tak dawno temu Samsung zapewniał, że poczeka z wydaniem nowych urządzeń z Windows Phone do premiery Apollo. Jednak najwidoczniej Koreańczycy zauważyli, że dużo tracą nie pokazując nowych smartphone`ów z mobilnym systemem Microsoftu i wzięli się do roboty. Niedawno pokazany następca Focusa, Focus 2 – słuchawka z LTE – był niejakim zaskoczeniem. I tak oto Samsung nie zatrzymuje się i uzupełnia gamę swoich urządzeń o kolejny brakujący model z Windows Phone, model „Tango”. Ta wersja systemu – jak dobrze pamiętamy – została stworzona specjalnie po to, aby wprowadzić do świata Windows Phone urządzenia o niższej wartości, z gorszymi podzespołami. Tę lukę w „garażu” Samsunga uzupełnia model Omnia M.

Omnia M została przygotowana specjalnie na potrzeby europejskiego rynku i na nim też na początku zostanie wprowadzony. Zostanie postawiony w szranki razem z Nokią Lumią 610 czy też ZTE Orbit. Jednak Samsung wydaje się być lepszą propozycją. Czemu? Spójrzmy na specyfikację:

  • Wymiary: 121.6 x 64.1 x 10.5 mm
  • Procesor z zegarem ustawionym na częstotliwość 1GHz
  • Pamięci: 384MB RAM, 4GB  wewnętrznej przeznaczone dla użytkownika
  • Wyświetlacz: 4 cale WVGA (800x480px) SAMOLED
  • Aparaty: 5MPx z doświetleniem LED (i nagrywaniem filmów w 720p, tył), VGA (przód)
  • Bateria: 1500mAh

Oczywiście nie zabrakło takich modułów jak WiFi, GPS, HSPA i innych, ale to dzisiaj norma.

W porównaniu do wyżej wymienionej konkurencji, Samsung wypada znacznie lepiej. Posiada większy wyświetlacz, szybszy procesor oraz więcej pamięci RAM (co najważniejsze). Boli jedynie skromna ilość wbudowanej pamięci – 4GB to zdecydowanie za mało. Tak, więc znowu głównym aspektem przy wyborze będzie cena. Ta jednak jeszcze nie została podana, podobnie jak dokładna data wprowadzenia do sprzedaży.

A Wy jak sądzicie, który z trójki modeli „Tango” będzie najlepszy? Samsung ma szansę wrócić do gry?

 

źródło: phonearena.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • asd

    Wrócić do gry, tak jak by gdzieś z niej odszedł, wypadł. Ależ tu jest fanbojstwo Nokii wśród tych, którzy klecą te krzywe newsy.

    • Łukasz Pająk

      Fanbojstwo? A to Samsung, nie mówiąc już o LG coś starali się zrobić, aby utrzymać swoją pozycję? Nic. Tym bardziej śmieszy fakt, że wspomniałeś o Nokii. Czemu nie powiedziałeś nic o HTC lub o ZTE?

    • RaV

      Please die.

    • Konrad

      Tutaj chodzi o WP, a nie androida gdyż tam faktycznie nie wypadł z gry.

      • Łukasz Pająk

        Dokładnie, Android to inna bajka, tam Samsung jest zdecydowanym liderem i nie olewa tematu.

  • tadek

    Jak tak dalej pójdzie to zaczna robic telefony z 20 MB ramu i mono ekranem . Albo chca złapać pozycje albo chca sięgnąć dna. Ja wiem że system jest na tyle dobry , że działa przy tych parametrach bo mam LG z WP7 i do Android może pomazyc o takiej wydajnosci, ale do cholery ludzie lubia liczby!!

  • Noxeus

    Sam jestem bardzo zadowolonym użytkownikiem Samsunga Omnia W, choć czekałem na europejską wersję Focusa S… i się nie doczekałem. Mimo wszystko, chyba każdy miłośnik WP czeka na porządny sprzęt.
    Marzę o 4,3+ calach, dwurdzeniówce, 1GB RAMu i dobrej karcie graficznej…

    • Łukasz Pająk

      Czyli czekasz na Apollo :)

    • Marcin

      Tak Tak i bateria na kilka godzin po co Ci to wszystko jakie znaczenie maja te rdzenie jeśli sprzęt działa poprawnie. Porównaj HTC Titan czy Lumie 800 z SGS2 taki wypas a HTC i Nokia wydajniejsza. Dla mnie telefon ma być szybki mieć doby wyświetlacz apart i nie chodzi o 12mpx tylko o dobrą i przedewszystkim szybka optykę i przedewszystkim wydajną baterie. A to jakie cyferki są w specyfikacji nie ma dla mnie znaczenia jeśli super sprzęt się co chwila wiesza i co dzień trzeba go ładować.
      POZDRAWIAM

      • Noxeus

        Niejednokrotnie wydajniejsze podzespoły zużywają mniej energii, dlatego nie rozumiem Twojego argumentu. A wydajność się odczuwa: może nie w płynności interface'u (bo Android bardzo kuleje pod tym względem), ale np. w płynności odtwarzania filmów, nie mówiąc o zaawansowanych graficznie programach/grach. Głupie strony wczytują się dłużej – przykład: dziś wchodząc na 9gag.com bardzo długo musiałem czekać, żeby wczytały mi się poszczególne części strony, które były już w pamięci telefonu!

  • Marcin

    Są takie wydajne tylko każdy super telefon wytrzymuje z tymi super wydajnymi prockami i ramem max 12godzin na włączonym Wi-Fi i 3G no moze poza Iphonem który zresztą i tak ma najmniejszy procek w swojej klasie. i co do gier to na Androidzie zawiasek to norma i wielkość procka nie ma tu większego znaczenia.