“Refresh” również odpada – nowa aktualizacja nie doczeka się nazwy

|

Niecałe 24h temu informowaliśmy Was o zmianie nazwy aktualizacji systemu Windows Phone z “Tango” na “Refresh”. Przez ten czas na świat wyszły 100% sprawdzone informacje pochodzące z PR Microsoftu, które jeszcze bardziej zaskakują – zostawiamy na bok i “Tango” i “Refresh”. Aktualizacja, która ma pojawić się za niecały miesiąc nie będzie specjalnie nazwana – to po prostu “mała” aktualizacja, która wprowadza tak mało, że nie warto ją ochrzcić danym imieniem.

Oczywiście to nie oznacza, że wszystko to, co wiemy o “Tango” (od wczoraj “Refresh”) okazuje się nieprawdą – dalej ta aktualizacja ma wprowadzić do światka Windows Phone telefony niskobudżetowe, typowe low-end`y. Obecnie znanymi nam tego typu urządzeniami są: Nokia Lumia 610 i ZTE Orbit. Żadna inna marka nie przedstawiła jeszcze słuchawki, która z całą pewnością dobrze by się sprzedawała. Dobrze, ponieważ jak to na niską półkę przystało, ceny takich telefonów nie są wysokie, a w wiele ludzi właśnie na to zwraca uwagę, a jeżeli jeszcze dodatkowo dany telefon będzie miał system operacyjny tak znanej marki jak Microsoft to dodatkowo zachęci do zakupu. Dotychczasowe smartphone`y z kafelkami na pokładzie dostępne były tylko dla nielicznych, z dwóch względów: cena i brak atrakcyjnych ofert u operatorów. Nokia powoli to zmienia wprowadzając na wiele rynków swoje słuchawki z rodziny Lumia przy okazji wydając bardzo dużo funduszy na reklamę tych urządzeń.

Wróćmy jednak do “Tango” i “Refresh”. O ile o tej drugiej nazwie powiedzieć wiele nie można to “Tango” faktycznie istnieje, ale tylko w wewnętrznych projektach Microsoftu dotyczących pracy właśnie nad omawianą aktualizacją. Być może taki zabieg, czyli brak nazwy dla aktualizacji jest specjalny – w końcu to nie jest nowy system, który wprowadza wiele poprawek, ulepszeń i dodatków, a po prostu drobna aktualizacja. Na nazwę takie coś raczej nie zasługuje. W porównaniu do “Mango”, czy też spodziewanego pod koniec roku “Apollo” takie “Tango” byłoby nic nie znaczącym punktem w historii Windows Phone.

 

źródło: pocketnow.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.