LG Miracle, czyli Fantasy w innej odsłonie

|

O LG Fantasy słyszymy już tak długo, że nie wiadomo, na co koreańska marka jeszcze czeka. Długo, bo już blisko rok temu można było odnaleźć pogłoski o tajemniczym modelu LG z Windows Phone (2. generacji). Dzisiaj przyszła pora na nowe wiadomości i jedno nowe zdjęcie, które możecie zobaczyć powyżej.

LG jest obecnie jednym z najgorzej wypadających marek pod względem słuchawek z mobilnym systemem Microsoftu. Zwlekanie z oficjalną prezentacją Fantasy, który przechrzcił się na Miracle to nie jest dobre rozwiązanie. Szczególnie, że nie jest to jakiś specjalnie wyczekiwany model przez miłośników kafelek. Miracle ma wylądować na półce mid-end, czyli średnia klasa. Stąd być może zmiana (mylącej wcześniej) nazwy. Fantasy nigdy nie będzie kojarzyć się z czymś przeciętnym i nawet LG nie udałoby się tego uczynić.

Skoro telefon ma trafić na średnią półkę to podzespoły też takie są. Telefon ma pod obudową kryć:

  • procesor taktowany częstotliwością zegara 1GHz (znany z Radara);
  • 8GB wbudowanej pamięci
  • przednią kamerę o matrycy 1.3MPx, a tylną – 5MPx;
  • moduły łączności: HSPA, WiFi (802.11b/g/n), Bluetooth v3, NFC

Wszystko ma być wyświetlane na 4-ro calowym wyświetlaczu o typowej już rozdzielczości WVGA (800×480). Jednak typ wyświetlacza zastosowany w tym LG nie jest już taki „typowy” (dla Windows Phone). Jest to rodzaj pochodny IPS, czyli LG Nova. Do Retiny Apple mu daleko, ale stanowi niezłą konkurencję dla SCLCD, które to notorycznie są montowane w HTC.

Jeżeli Miracle faktycznie ma Blueotooth w 3 wersji to jeden z naszych poprzednich newsów okazuje się być nieprawdą i LG E740 to jednak nie Fantasy. Być może też zaszły pewne zmiany w podzespołach telefonu przez ten długi czas i te informacje już nie będą się pokrywać.

Niedługo targi Mobile World Congress w Barcelonie. Jak tam nie zobaczymy tego telefonu to LG może otrzymać zaszczyt posiadania telefonu legendy. Mało, który producent potrafi stworzyć telefon, o którym wiedzą wszyscy, a i tak nie zostanie pokazany. Mało tego – można powiedzieć, że niepokazany Fantasy otrzymał następce, którym właśnie jest również niepokazany Miracle. Czemu tak się dzieje, że mimo roku istnienia prototypu to i tak nie ma oficjalnej premiery? Oczywiście na to wpływa wiele czynników, ale o tym, dlaczego tak długo trzeba czekać na oficjalną premierę wie najlepiej sam zarząd marki. Ci jednak milczą jak grób w kwestii Fantasy/Miracle. Być może Wy macie jakieś teorie na temat tego telefonu?

 

źródło: pocketnow.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • Szymon

    "Do Retiny Apple mu daleko, ale stanowi niezłą konkurencję dla SCLCD, które to notorycznie są montowane w HTC."

    W HTC montują S-LCD, SCLCD to pomysł Samsunga ;)

    • ttt

      Porównując tą samą grafikę na Dellu Venue Pro, HTC HD7, LG E900, iPhone 3GS, iPhone 4 to zdecydowanie Dell i AMOLED miażdżą konkurencję jakością kolorów, iPhone 4 ma dobre 2 miejsce, reszta wypada dosłownie blado. I nie jestem tu stronniczy bo mój w tym zestawieniu jest HD7, którego ogólnie lubię, ale przyznaję, że kolory ma blade a obudowę trzeszczącą.

      • Szymon

        Zgadzam się z tym, AMOLEDy wymiatają wszystko. Miałem 7 Mozart, teraz mam Galaxy Nexusa, porównywałem go z iP4 i zdecydowanie GNex niszczy wszystkich :)

      • ttt

        A dziś widziałęm Lumie 800 i byłem zaskoczony na minus. Stary Dell Venue Pro ma lepsze kolory.

  • Maciek

    Hmm… Gdzieś już widziałem ten telefon tylko pod innym szyldem :D

  • Szymon

    Nieprawda, w Sensation na przykład ekrany są między innymi od Sharpa. SLCD a SCLCD to nie ten sam producent.