5 na 6 krajów już może korzystać z „własnego” marketu

|

Miesiąc temu pisaliśmy o 6-ciu nowych krajach, które mają mieć dostęp do ich własnego, regionalnego Marketplace dla Windows Phone. Te kraje to Argentyna, Chiny, Peru, Malezja, Indonezja i Filipiny. Deweloperzy z wymienionych państw mogą już od 30 dni przygotowywać swoje programy dla „własnego” marketu. Dostępu wtedy nie uzyskali „zwykli” użytkownicy mobilnego systemu Microsoftu. Programiści wcześniej mogli korzystać z marketu po to, aby w momencie otworzenia sklepu dla klientów mogli oni już kupować i pobierać te „X” aplikacji.

Jednak nie wszystkie państwa razem mogą zacząć korzystać w pełni ze swojego marketu. Jedynie Chiny jeszcze nie otrzymały dostępu do chińskiego Marketplace. Czemu? Microsoft tego nie powiedział, ale najprawdopodobniej czeka na oficjalne pojawienie się urządzeń z Windows Phone w najludniejszym państwie na świecie. W międzyczasie pojawiły się ulotki i reklamy z pre-orderami urządzeń z mobilnym systemem Microsoftu (HTC Titan i Nokia Lumia 800). Tak, więc deweloperzy mają nieco więcej czasu na dokończenie i poprawienie swoich gier i programów.

Windows Phone rozwija się, poszerza zakres swoich udziałów i działań. Poza zwiększaniem ilości państw z dostępem do marketu, Microsoft także zwiększa ilość języków, w których możemy obsługiwać smartphone`y. Nie zapominajmy również o sporej ilości konkursach, które firma z Redmond (i Nokia) non-stop organizują (z bardzo atrakcyjnymi nagrodami). Efekty widać, nawet po ilości aplikacji w Marketplace, która stale rośnie i już może niedługo będziemy „świętować” możliwość pobrania 70 tys. gier i programów. Ciekawe co jeszcze może Microsoft wymyślić, aby jeszcze szybciej dogonić czołówkę w statystykach?

źródło: pocketnow.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • ….

    Co nowego przyniesie Apollo? System będzie w większym stopniu elastyczny, będzie obsługiwał większą liczbę podzespołów. Chodzi między innymi o wielordzeniowe procesory, dodatkowe czytniki kart pamięci microSD oraz różne rozdzielczości ekranów. Producent systemu zamierza także położyć nacisk na obsługę technologii NFC oraz coś, co nazywa Wallet experience. Ciekawostką jest także funkcja TAP-TO-SHARE, dzięki której wystarczy raz czy dwa razy dotknąć ekranu smartfona, by wymienić się plikami z komputerem stacjonarnym, laptopem, tabletem czy innym smartfonem.