Aplikacje z Windows Phone 7 będą kompatybilne z „Apollo”

|

Nie tak dawno temu pisaliśmy o rdzeniu Windowsa 8, który ma zostać zastosowany w Windows Phone 8 „Apollo”. Plotka ta cały czas się umacnia. Zabieg ten może wiązać się ze zmianą środowiska programistycznego z Silverlight i XNA na rzecz HTML5 oraz DirectX. To z kolei pociągnęło by za sobą wykluczenie obecnych aplikacji z marketu. Po prostu nie dałoby się ich uruchomić na zapowiedzianym systemie „Apollo”. Deweloperzy musieliby przepisywać swoje aplikacje na nowo, a to z pewnością odbiłoby się na ilości programów i gier w markecie. Obecnie w Windows Phone Marketplace możemy znaleźć ponad 60 000 aplikacji. Do premiery „Apollo” jeszcze dużo czasu, a ilość aplikacji z dnia na dzień coraz bardziej się powiększa. Bardzo możliwe, że przed oficjalnym pokazaniem Windows Phone 8 doczekamy się okrągłej liczby, czyli 100 000 aplikacji w markecie. I to wszystko – przy potwierdzeniu plotki o zmianie języków programowania – trzeba by było przepisać. Zapewne wszyscy by tego nie zrobili, więc statystyki marketu mogłyby poszybować znacznie w dół.

Nawet osoba, której wiadomości z zakresu telekomunikacji w większości się potwierdzają zaproponowała deweloperom rozpoczęcia przepisywania swoich aplikacji. Oczywiście mowa o Eldarze Murtazinie i jego tweecie.

Na szczęście (dla deweloperów, marketu i użytkowników Windows Phone) Rosjanin podał 25 stycznia informację, którą dzisiaj zdementował Brandon Watson, czyli osoba, bez której nie istniałby sam mobilny system Microsoftu.

To powinno mocno uspokoić wszystkich użytkowników smartphone`ów z Windows Phone, nie mówiąc o deweloperach aplikacji. Użytkownicy będą spokojni, bo ich ulubione aplikacje będą działać na najnowszym zapowiedzianym oprogramowaniu, a deweloperzy nie muszą zmieniać planów, co do swoich programów i gier oraz ich przepisywaniu na nowo. Oczywiście Ci ostatni mają dostęp do nowego oprogramowania dużo wcześniej niż zwykli użytkownicy. Jakiś czas temu Microsoft wysłał maile z pytaniem o chęć brania udziału w testowaniu „Apollo” do zarejestrowanych deweloperów.

Widać, że Microsoft wie, co robi i chce jak najlepiej dla wszystkich (i użytkowników, i deweloperów, i dla samego siebie). Widać też, że nawet taki „guru” jak Eldar Murtazin może podawać nieprawdziwe wiadomości lub po prostu się mylić. W tym wypadku powinniśmy się cieszyć, ale miejmy nadzieję, że ma rację w związku z zapowiedzią pojawienia się na europejskim rynku ulepszonej Lumii 900.

 

źródło: twitter.com


Autor: Łukasz Pająk

Student informatyki, niedoszły wojskowy (próby nie zaniecham!) i kierowca rajdowy/wyścigowy (już wiek nie pozwala :( ), maniak gadżetów i technologii, z którą lubi być na bieżąco.

  • antos

    lumia 710 bendzie miala apolo?

    • Łukasz Pająk

      BĘdzie miała.

  • Wojtek

    Jako posiadacz Mango, mogę liczyć na aktualizację do tango? Jak tak to kiedy ta wersja się ukaże?
    Ale na Apollo nie mam co liczyć tak?

    • Łukasz Pająk

      Nie wiadomo, czy Tango zostanie wydane na obecne telefony, czy tylko na te "gorsze". O Apollo można jedynie domyślać się, czy telefony z 1. serii też dostaną aktualizację, bo 2gen. powinna.

      • ttt

        Jak dostanie druga to i pierwsza bo to ta sama architektura tylko inne częstotliwości taktowania. Natomiast jeśli telefony dla WP8 będą miały architekturę niezgodną z WP7 to obecne telefony mogą nie dostać WP8, albo dostanąale znacznie później niż nowe telefony i będzie to coś jak Tango dla WP7.

  • Krall

    Redaktor nie umie czytać :D
    Gość napisał, że następna wersja, będzie wspierać, czyli Tango, o Apollo nikt nic nie pisał…

    • Łukasz Pająk

      "Majority". W domyśle chodzi oczywiście o Apollo. Dodatkowo odpowiedź pracownika Microsoftu odnosi się bezpośrednio do tweeta Murtazina, który mówi tylko o Apollo.

    • ttt

      Tango to nie jest Next Major Version. To jest okrojona wersja Mango, która ma rozdzielczość ekranu 480×320 + fizyczną klawiaturę (ala BlackBerry), procek 800MHz i 4GB flash w tym połowę zajmie system. Raczej wątpię, żeby na tym poszła większosć obecnych aplikacji głównie ze względu na mały ekran.

  • ttt

    HTML to język definicji stron internetowych do tego wersja 5 nei jest jeszcze finalna a IE nawet 10 beta marnie sobie z nim radzi. W Windows 8 HTML5 + JavaScript będą dodatkwą platformą obok XAML+C#/VB i C++. HTML5 + JavaScript wprowadzą po to, żeby zachęcić nowych programistów, natomiast starzy developerzy .Net nie będą się przesiadać na HTML5 i JavaScript a jakby już nawet chcieli zmienić platformę to przejdą na Androida. Jeśli Microsoft zlikwiduje aplikacje .NEt w Windows Phone to równie dobrze może nie wydawać WP8 bo sukces będzie jeszcze mniejszy niż WP7. To, że tak szybko powstało 60tyś aplikacji to zasługa dużej ilości programistó .NEt dla których Silverlight to jedyna akceptowalna platforma mobilna.

  • balsa

    Zastosowanie core z Windowsa 8 w WP8 ma spowodować konieczność przepisania aplikacji do HTML i DirectX? Jak można w ogóle brać taką informację na poważnie?

    1. W Windows 8 na metro można programować w Silverlight (C#/VB).
    2. XNA korzysta z DirectX.
    3. Microsoft chyba musiałby zgłupieć do reszty, żeby kazać developerom pisać gry na telefon w czystym DirectX.